,
Obserwuj
Polityka

Bez Ziobry komisja dyskutuje o uchyleniu immunitetu. Poseł grzmi o "hucpie politycznej"

AS tokfm.pl
2 min. czytania
06.11.2025 16:57

Zbigniew Ziobro nie uczestniczy w obradach sejmowej komisji, która zajmuje się wnioskiem prokuratury o uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości. Na początku obrad odrzucono wniosek formalny posła PiS Andrzeja Śliwki o zamknięcie posiedzenia. Według Śliwki mamy do czynienia z "hucpą polityczną". 

fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER
  • Zbigniew Ziobro nie pojawił się w Sejmie na posiedzeniu Komisji regulaminowej, która zajmuje się wnioskiem prokuratury ws. uchylenia immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości;
  • Komisja odrzuciła wniosek posła PiS Andrzeja Śliwki o zamknięcie posiedzenia w sprawie wniosku prokuratury;
  • Głosowanie całego Sejmu ws. immunitetu Ziobry zaplanowane jest na piątkowy wieczór. 

Komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych rozpatruje w czwartek wniosek prokuratury o wyrażenie zgody Sejmu na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła PiS Zbigniewa Ziobry, a także o jego zatrzymanie i aresztowanie w związku z nadużyciami przy dotacjach z Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek prokuratury przedstawia prok. Piotr Woźniak - szef Zespołu Śledczego nr 2, który prowadzi wielowątkowe śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości.

Na początku posiedzenia poseł PiS Andrzej Śliwka złożył wniosek o zamknięcie obrad. Jak ocenił, doszło do złamania przepisów prawa, ponieważ „doszło do możliwości popełnienia przestępstwa poświadczania nieprawdy”. Podkreślił, że w stopce wniosku o uchylenie immunitetu mamy jasną informację, że wnioskodawcą jest Prokurator Krajowy, a podpisana jest osoba, pan Piotr Woźniak, który nie jest Prokuratorem Krajowym. Śliwka podkreślił, że prok. Woźniak jest prokuratorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Redakcja poleca

Opinię wobec tego stanowiska przedstawili sejmowi legislatorzy. - Jeszcze przed ukończeniem opinii przez biuro, przyszło pismo, w którym Prokurator Generalny stwierdził, że jest to wniosek kierownika zespołu śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej, a nie Prokuratora Krajowego, jak to omyłkowo wskazano w cytowanym piśmie przewodnim, tym wcześniejszym. W świetle tego wyjaśnienia ekspert uznał, że wniosek spełnia warunki formalnej poprawności - powiedział wicedyrektor Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Piotr Chybalski. 

W głosowaniu nad wnioskiem Śliwki wzięło udział 15 posłów, za było 5 posłów, przeciw 10, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Poseł Śliwka w czwartek występuje w roli obrońcy Zbigniewa Ziobry. Ocenił, że zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości są motywowane politycznie. Nazwał postępowanie "hucpą polityczną" i przekonywał, że działania Ziobry w ramach Funduszu Sprawiedliwości były zgodne z prawem.

Komisja o wniosku ws. Ziobry

Na sprawę wadliwości wniosku o uchylenie immunitetu wskazywał wcześniej też sam Ziobro, co – jego zdaniem – czyni wniosek nieskutecznym. Podniósł on też zarzut, że prok. Piotr Woźniak, który podpisał wniosek, "przywłaszczył sobie funkcję" Prokuratora Krajowego i działał w celu osiągnięcia korzyści osobistej. 

Redakcja poleca

W przekazanym PAP stanowisku Prokuratury Krajowej wyjaśniono, że określenie "Prokurator Krajowy" w nagłówku wniosku oznacza jednostkę organizacyjną prowadzącą postępowanie, a nie osobę podpisującą dokument. Podkreślono, że wniosek podpisał prokurator prowadzący sprawę, działając w imieniu Prokuratora Krajowego. 

Zbigniew Ziobro nie bierze udziału w czwartkowym posiedzeniu komisji. Były minister sprawiedliwości kilka godzin przed rozpoczęciem posiedzenia zorganizował konferencję prasową w Budapeszcie.  

Źródło: PAP, Tokfm.pl