Koalicja PiS i Konfederacji, ale bez Morawieckiego? "Ma na sobie ciężar błędów"
Prawo i Sprawiedliwość bez Mateusza Morawieckiego byłoby znacznie lepszym parterem koalicyjnym - ocenił w "Poranku TOK FM" wiceprzewodniczący klubu poselskiego Konfederacji Michał Wawer. Jednak - jak dodał - problemem jest fakt, że to przy byłym premierze znajdują się "najbardziej merytoryczni" członkowie PiS.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Mateusz Morawiecki jest obciążeniem dla PiS według Michała Wawra?
- Co Michał Wawer uważa o polityce Mateusza Morawieckiego wobec UE?
- Jak odejście frakcji Morawieckiego może wpłynąć na PiS?
Michał Wawer przyznał rację redaktorowi TOK FM Maciejowi Kluczce, że PiS byłoby bardziej "strawnym" partnerem dla Konfederacji bez Mateusza Morawieckiego.
- Mateusz Morawiecki ma na sobie ciężar 8 lat rządzenia i bardzo licznych błędów, które zostały wtedy popełnione w relacjach z Unią Europejską - skomentował Michał Wawer. Wiceprzewodniczący klubu poselskiego Konfederacji dodał, że "Morawiecki prowadził politykę na kolanach". - To również jego odpowiedzialność, że ruszyła fala masowej migracji do Polski i nie była przez rząd powstrzymywana - powiedział gość TOK FM.
Michał Wawer zaznaczył jednak, że tak czy siak główne decyzje w PiS podejmował Jarosław Kaczyński. - A zatem dopóki to Jarosław Kaczyński stoi na czele PiS-u, to nie będzie tak, że - zrzucając z pokładu Morawieckiego - będą mogli się wykręcić z odpowiedzialności za to wszystko - ocenił poseł Konfederacji.
Jednocześnie, w opinii gościa Macieja Kluczki odejście z PiS-u frakcji byłego premiera osłabi partię Jarosława Kaczyńskiego. - Przy Mateuszu Morawieckim jest wielu z najbardziej wartościowych merytorycznie ludzi w PiS-ie - dodał Wawer.
Możliwa koalicja Konfederacji z PiS?
Na koniec tego wątku rozmowy red. Kluczka przyznał, że jeden z polityków Konfederacji powiedział mu, że "w życiu nie pójdą w koalicję z PiS" i że "lepiej poczekać na wykrwawienie się" tej partii. Michał Wawer przedstawił tę sprawę nieco inaczej. - My nie wykluczamy koalicji z PiS - powiedział w TOK FM. - Oczywiście to, co się w tej chwili tam dzieje, daje nam perspektywę, by PiS wyprzedzić w sondażach i ewentualne negocjacje prowadzić z pozycji silniejszego - dodał. Dopytywany, czy wtedy ta koalicja byłaby możliwa, odparł krótko: "To zawsze ułatwia, kiedy jest się większym graczem".
- Ale nie wykluczamy scenariusza, że jeśli z PiS nie dojdziemy do porozumienia, to jesteśmy gotowi pójść na przyspieszone wybory albo zostać na kolejną kadencję w opozycji - podsumował gość TOK FM.
Źródło: TOK FM