,
Obserwuj
Polityka

Ocieplenie na linii Polska-Ukraina? Nieoficjalne informacje: Sybiha przyjedzie do Warszawy

TOK FM
2 min. czytania
02.07.2026 14:34

W przyszłym tygodniu do Warszawy ma przyjechać szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha - wynika z ustaleń Radia TOK FM. Ma to być gest pojednawczy, mający zażegnać kryzys w relacjach polsko-ukraińskich. Również Wołodymyr Zełenski wypowiada się w ostatnich dniach cieplej o Polsce.

Andrij Sybiha
Andrij Sybiha
fot. LEE JIN-MAN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego szef ukraińskiej dyplomacji przyjedzie do Warszawy?
  • Co o Polsce mówił Wołodymyr Zełenski podczas wizyty w Irlandii?
  • Od czego zaczął się kryzys w relacjach polsko-ukraińskich?

Z nieoficjalnych informacji TOK FM wynika, że w przyszłym tygodniu do Warszawy ma przyjechać szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. Ma to być gest pojednawczy po tym, jak ukraiński parlament przyjął w środę ustawę o Panteonie Narodowym, w którym mają się znaleźć także żołnierze Ukraińskiej Powstańczej Armii odpowiedzialni za rzeź wołyńską.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapytany w środę na konferencji prasowej w Dublinie o to, czy Kijów nie obawia się, że konflikt z Polską o nadanie imienia bohaterów UPA jednostce wojskowej może przeszkodzić procesowi akcesyjnemu Ukrainy, odparł, że Polskę i Ukrainę "łączy historia".

- Jesteśmy sąsiadami i jak większość krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy, ale żyjemy teraz i mamy do czynienia z jednym agresorem. Musimy myśleć o bezpieczeństwie naszych ludzi na przyszłość - mówił Zełenski.

Ukraiński przywódca, który jeszcze kilka dni temu mówił, że Ukrainie "nikt i nigdy nie będzie nakazywał jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować", w środę wypowiadał się już w bardziej pojednawczym tonie. - Jeśli są pytania, znajda się na nie odpowiedzi, Ukraina jest na to gotowa. Jesteśmy silnymi sąsiadami i dobrymi przyjaciółmi - podkreślił.

Zełenski powiedział, że liczy na jednomyślne poparcie państw członkowskich dla członkostwa Ukrainy w UE i ma nadzieję na otwarcie w najbliższym czasie pozostałych pięciu klastrów negocjacyjnych.

Kryzys w relacjach polsko-ukraińskich

Powodem znaczącego pogorszenia w relacjach Polski i Ukrainy była decyzja Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek sił zbrojnych imię "Bohaterów UPA", czyli formacji w Polsce znanej przede wszystkim jako sprawcy rzezi wołyńskiej. Kijów tłumaczył, że taką nazwę żołnierze wybrali sobie sami.

W reakcji na decyzję Zełenskiego Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. Prezydent Ukrainy - przypomnijmy - poinformował, że najwyższe polskie odznaczenie, które nadał mu prezydent Andrzej Duda, odesłał kurierem.

Źródło: TOK FM