,
Obserwuj
Polityka

List gończy za byłym żołnierzem polskiej armii. Jest komunikat prokuratury

PAP
1 min. czytania
29.01.2026 10:20

Wydano postanowienie o przedstawieniu byłemu żołnierzowi Sił Zbrojnych RP zarzutów m.in. udziału w działaniach rosyjskiego wywiadu poprzez szerzenie dezinformacji. Za ukrywającym się podejrzanym wydano list gończy, były żołnierz prawdopodobnie przebywa w Rosji - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

List gończy za byłym żołnierzem polskiej armii. Jest komunikat prokuratury
List gończy za byłym żołnierzem polskiej armii. Jest komunikat prokuratury
fot. Lukasz Gdak/East News

List gończy za byłym żołnierzem polskiej armii. Jest komunikat prokuratury

Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec poinformowała w czwartek, że chodzi o śledztwo powierzone delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego "przeciwko ustalonemu byłemu żołnierzowi Sił Zbrojnych RP, aktualnie prawdopodobnie przebywającemu na terytorium Federacji Rosyjskiej".

W śledztwie nadzorowanym przez 8 Wydział do spraw Wojskowych krakowskiej prokuratury okręgowej, prokurator wydał wobec byłego żołnierza postanowienie o przedstawieniu zarzutów popełnienia przestępstwa z art. 130 Kodeksu karnego - artykuł ten dotyczy szpiegostwa.

Konkretnie chodzi - jak przekazała Bożek-Michalec - o udział w działalności obcego wywiadu – Federacji Rosyjskiej i działanie na jego rzecz poprzez prowadzenie dezinformacji m.in za pomocą serwisu internetowego "Tik Tok" przy użyciu profilu medialnego "PolaknaDonbasie".

Były żołnierz miał m.in. rozpowszechniać nieprawdziwe informacje oraz wprowadzające w błąd informacje mające na celu "wywołanie poważnych zakłóceń w ustroju Rzeczpospolitej Polskiej".

Redakcja poleca

Drugi zarzut dotyczy podjęcia służby w obcym wojsku.

Bożek-Michalec dodała, że na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, a w związku z tym, że podejrzany ukrywa się, wydany został list gończy.

Źródło: PAP, fot. Lukasz Gdak/East News