,
Obserwuj
Polityka

Psy na łańcuchu. Kaczyński zapytany o skandaliczne słowa Czarnka. Prezes PiS się zmieszał

oprac. MZ
2 min. czytania
08.10.2025 14:47

Jarosław Kaczyński odniósł się do słów Przemysława Czarnka, że "cieszy się, jak widzi psa na łańcuchu". - Nie podpisuję się pod tym - stwierdził na konferencji prasowej prezes PiS.

fot. East News

Psy na łańcuchu. Kaczyński zapytany o skandaliczne słowa Czarnka

Jestem szczęśliwy, kiedy widzę psa na łańcuchu, jak jeżdżę na rowerze. Nikomu nie zagraża - stwierdził Przemysław Czarnek w Radiu Zet. To jego odpowiedź na pytanie o zakaz trzymania psów na łańcuchach, który ostatnio został przegłosowany w Sejmie.

Redakcja poleca

Jarosław Kaczyński w środę podczas konferencji prasowej został zapytany, czy podpisuje się pod tymi słowami wiceprzewodniczącego PiS i byłego ministra edukacji.

- Nie podpisuję się pod tym, ale proszę pamiętać, że partia jest formacją, która ma swój program polityczny, ale to nie jest formacja ludzi, którzy się ze wszystkim zgadzają - odpowiedział Kaczyński. - Sądzę, że po prostu pan profesor Czarnek woli, żeby go pies nie gonił, kiedy on jedzie na rowerze - dodał.

- Uważam, że zmieniła się epoka i pod wieloma względami na gorzej, ale pod pewnymi też jednak na lepsze i w związku z tym należy jednak tę sprawę załatwić w sposób po prostu cywilizowany. Niektórzy, mają inne zdanie w tej sprawie - podsumował Kaczyński.

Ustawa o zakazie trzymania psów na uwięzi

Trzymanie psa na uwięzi, na przykład na łańcuchu, zostanie zabronione -  zdecydowali  pod koniec września  posłowie, uchwalając nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Dotychczasowe przepisy pozwalały na trzymanie zwierząt domowych na uwięzi nie dłużej niż 12 godzin na dobę. Przemysław Czarnek był jednym z posłów, który głosował przeciwko temu rozwiązaniu.

Źródło: WP /Radio Zet/ TOK FM