Sejm przyjmie uchwałę potępiającą Izrael? "Czasami człowiek zakrywa oczy ze wstydu"
Lewica chce, by posłowie przyjęli uchwałę potępiającą działania Izraela wobec ludności cywilnej w Strefie Gazy. Ma do tego dojść na przyszłotygodniowym posiedzeniu Sejmu - poinformowała w TOK FM posłanka Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic.
- We wtorek mijają dwa lata od ataku Hamasu na Izrael, który wywołał trwającą do dziś wojnę w Strefie Gazy
- Sejm w przyszłym tygodniu ma przyjąć uchwałę potępiającą działania Izraela wobec ludności cywilnej;
- Posłanka Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic oceniała w TOK FM szanse na jej przyjęcie przez aklamację.
Dwa lata temu około sześciu tysięcy palestyńskich bojowników przedarło się ze Strefy Gazy na południe Izraela, zabijając blisko 1200 osób i porywając 251. Był to największy atak terrorystyczny w historii Izraela, a wywołana nim wojna jest najdłuższym ciągłym konfliktem zbrojnym od początku istnienia państwa.
Lewica zapowiada, że podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Sejmu posłowie zajmą się projektem uchwały potępiającej działania Izraela wobec ludności cywilnej w Strefie Gazy.
W tekście uchwały stwierdzono, że izraelska blokada dostaw żywności, leków i wody pitnej do Strefy Gazy doprowadziła do katastrofy humanitarnej i klęski głodowej wśród tysięcy cywilów. Dodano, że intencjonalne wywoływanie klęski głodu, jako metody prowadzenia wojny, stanowi zbrodnię przeciwko ludności i zbrodnię ludobójstwa.
Jak mówiła Kucharska-Dziedzic w "Poranku TOK FM", uchwała "jest nie tylko o potępieniu Izraela, ale wskazuje na intencje polskiego parlamentu, żeby konflikt na Bliskim Wschodzie zakończyć".
"Są takie momenty, że człowiek zakrywa oczy ze wstydu"
Posłanka Lewicy nie jest pewna czy uchwałę uda się przyjąć jednogłośnie.
- Jak sobie przypomnimy uchwały na poprzednich posiedzeniach Sejmu, to trzeba było wykonać pewien trud z przegłosowaniem. Zawsze znajdowało się kilku takich posłów, którzy na przykład uważali, że Rosja to nasz przyjaciel i nie powinniśmy potępiać wojny hybrydowej na granicy - powiedziała. - Różne rzeczy mogą się wydarzyć. Są takie momenty, kiedy parlament jest absolutnie zgodny, ale też takie, że człowiek zakrywa oczy ze wstydu, myśląc o posłach wypowiadających otwarcie poglądy, których nie powinni wypowiadać - dodała polityczka.
Jak zaznaczyła, uchwała ma zostać przyjęta w następnym tygodniu "z jednego prostego powodu, który nie jest powodem politycznym". - Chodzi o chorobę posłanki, której posiedzeniu Sejmu w tym tygodniu nie będzie. Ona jest wnioskodawczynią uchwały, więc bez niej nie można jej procedować wyjaśniała gościni Macieja Kluczki.
Źródło: TOK FM