Notowania Dudy i Morawieckiego spadają na łeb, na szyję. "Nastąpiło zużycie władzy"
"Premier i prezydent nie mają powodów do zadowolenia z notowań, które otrzymują od Polaków. Wyraźna przewaga osób negatywnie oceniających ich działania to na progu kampanii do parlamentu zła wiadomość dla całego obozu władzy" - podaje "Rz".
Według badania prezydenta pozytywnie ocenia 39,7 proc. badanych (w tym 15,5 proc. 'zdecydowanie dobrze', reszta 'raczej dobrze'); premier ma 34,2 proc. wskazań pozytywnych (w tym 15,3 proc. zdecydowanie na plus). Odwrotna sytuacja jest wśród krytyków Dudy i Morawieckiego. Prezydent ma 45,5 proc. wskazań zdecydowanie negatywnych i 14 proc. raczej negatywnych (razem ). Premiera zdecydowanie źle ocenia aż 57,7 proc., a 6,5 proc. raczej negatywnie (razem 64,2 proc.).
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Jak czytamy, trzy lata temu Morawiecki miał 54,1 proc. pozytywnych ocen i 38,7 proc. negatywnych. Z kolei Andrzej Duda miał 54 proc. pozytywnych i 42,1 proc. negatywnych. 'Po trzech latach ta proporcja całkiem się odwróciła. Dlaczego?' - pisze gazeta.
'Nastąpiło zużycie władzy niepowodzeniami, których PiS doświadczał przez minione trzy lata' - ocenia w artykule szef IBRiS Marcin Duma. 'Notowania premiera i prezydenta skoczyły wyraźnie w górę po wybuchu wojny w Ukrainie, kiedy respondenci wystawiali pozytywne oceny za zaangażowanie obu polityków w pomoc walczącemu sąsiadowi. To jednak jest już przeszłość' - zauważa Duma.
Podkreśla, że premier wziął na siebie całe odium tego, co się PiS nie udało, czyli odpowiedzialność za złe zarządzanie pandemią, inflację i obniżenie poziomu życia, co pociągnęło za sobą pogorszenie nastrojów. 'Prezydent nie wypracował sobie niezależnej pozycji, mimo kilku decyzji sprzeciwiających się swojemu środowisku politycznemu, i jest wprost identyfikowany z PiS' - ocenia. Jak dodaje, 'wyniki sondaży poparcia dla prezydenta i premiera 'obrazują skalę zapotrzebowania na zmianę w społeczeństwie'.
Według gazety sondaż IBRIS pokazuje, że dla Polaków jedną z ważniejszych spraw jest bezpieczeństwo kraju, a wypowiedź Andrzeja Dudy przed szczytem NATO, że Polska nie będzie 'załatwiać nic dla siebie', może mocno uderzyć w potrzebę bezpieczeństwa wśród wyborców.
Natomiast w elektoracie PiS, zaznacza gazeta, widoczna jest za to 'ściana poparcia' dla Dudy i Morawieckiego, a działania obu polityków popiera bowiem 99 proc. zwolenników obozu władzy.
Badanie IBRiS zostało przeprowadzone w dniach 7-8 lipca na ogólnopolskiej próbie 1100 respondentów.