,
Obserwuj
Polityka

Szykuje się "paraliż służb w Polsce"? Szymczyk w roli głównej. "Hańba dla munduru"

3 min. czytania
26.10.2023 15:42
Wyższe emerytury za szybsze odejście ze służby - taką propozycję miał przedstawić komendantom wojewódzkim z całej Polski gen. Jarosław Szymczyk. Bartłomiej Sienkiewicz nie wierzy w to, że owa tajna odprawa była inicjatywą szefa KGP. - To decyzja polityczna szefostwa politycznego MSW, która zmierza do konkretnego paraliżu służb mundurowych w Polsce - wskazał były szef tego resortu oraz poseł PO w TOK FM.
|
|
fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Demokratyczna opozycja, czyli KO, Trzecia Droga i Lewica naciskają na prezydenta Andrzeja Dudę, by ten pozwolił jak najszybciej utworzyć rząd, na którego czele stanie Donald Tusk. Jednym z powodów jest obawa, że PiS będzie miał dość czasu na to, by zniszczyć część dowodów na swoje nadużycia. A rozliczenia z obozem, który rządzi od 2015 roku, domagają się wyborcy opozycji.

Na antenie TOK FM potwierdził to Bartłomiej Sienkiewicz - poseł-elekt PO oraz były szef MSW. - Co druga osoba zaczepiająca mnie oraz moje koleżanki i kolegów z KO na przystanku tramwajowym czy na ulicy, mówi dwie rzeczy: "Musicie ich rozliczyć" i "Nie zepsujcie tego". To zdarza się parę razy dziennie. Nie można więc pozwolić sobie na to, żeby wychylić się poza to powszechne żądanie choć odrobinę - podkreślił gość "Poranka Radia TOK FM".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Wśród rozliczonych, jak wynikało z wyborczych obietnic opozycji, miał znaleźć się Andrzej Duda. Jak jednak przyznał Bartłomiej Sienkiewicz "bardzo prosta arytmetyka sejmowo-senacka powoduje, że pewne rzeczy są niemożliwe". - W kampanii wyborczej przede wszystkim demonstruje się pewną wolę działania, którą wyborcy interpretują jako to, czego chcemy i kim jesteśmy. Programy wyborcze trzeba realizować, ale składają się one z dwóch części - tych konkretnych zapisów oraz tego, czego ludzie tak naprawdę chcą od opozycji. A chcieli jednego - odsunięcia PiS od władzy za wszelką cenę - wyjaśnił polityk w rozmowie z Karoliną Lewicką.

Poseł PO zaznaczył jednocześnie, że rozliczenie PiS nie jest tożsame z "zamknięciem wszystkich pisowców w więzieniu i delegalizacją PiS-u", na którą to partię - jak przypomniał - głosowała jedna-trzecia wyborców. - Wschodni system polega na tym, że kto przegrywa, ten przestaje istnieć. A my żyjemy w demokracji, co pokazały ostatnie wybory. Mówimy o karaniu konkretnych czynów i konkretnych osób, a nie o zbiorowej odpowiedzialności. Jeżeli wyroki sądów wskażą na sytuację, w której prawnie będziemy mogli mówić o zorganizowanej grupie przestępczej, wtedy pytanie o to, kto nią kierował, będzie jak najbardziej otwarte - zapowiedział Sienkiewicz.

"Ludzie munduru, którzy zgadzają się na coś takiego, nie mają krzty honoru"

W rozmowie w TOK FM pojawił się również wątek gen. Jarosława Szymczyka, który - według nieoficjalnych informacji - w listopadzie ogłosi swoje odejście na emeryturę. Jak ustalił Onet, Szymczyk, odchodząc, ma zamiar pociągnąć za sobą komendantów wojewódzkich z całej Polski. Podczas tajnej odprawy, która miała odbyć się we wtorek, szef KGP miał obiecać im wyższe honorarium, a więc i wyższe emerytury, pod warunkiem że odejdą ze służby w najbliższym czasie.

Bartłomiej Sienkiewicz wątpi w tezę, że odprawa nastąpiła z inicjatywy Jarosława Szymczyka. - To jest decyzja polityczna szefostwa politycznego MSW, która zmierza do konkretnego paraliżu służb mundurowych w Polsce. I to był sens odprawy u gen. Szymczyka, w wyniku której opowiedziało się za odejściem 15 z 17 komendantów wojewódzkich. To samo mieli zaproponować swoim zastępcom, dyrektorom biur w KGP, to samo realizuje w tej chwili w PSP i spodziewam się, że niedługo podobne rozmowy i odejścia będą w Straży Granicznej - ocenił gość porannej audycji.

Jego zdaniem wyżej opisana sytuacja to po prostu "hańba dla munduru". - To niszczenie państwa przez kierownictwo polityczne w sposób absolutnie świadomy. Ludzie munduru, którzy zgadzają się na coś takiego albo biorą udział w tej politycznej hucpie i są gotowi pomoc PiS dla korzyści materialnych, nie mają krzty honoru. I to niezależnie od munduru, jaki noszą i stopni, jakimi ten mundur jest przyozdobiony - wskazał Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie w TOK FM.

Co Duda zrobi po konsultacjach? Ekspert wskazuje na 'ważny interes prezydenta'