Co dalej z wakacjami kredytowymi? Hołownia przedstawił decyzję
Pod koniec listopada do Sejmu wpłynął wniesiony przez grupę posłów Polski 2050-TD projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom. Według projektu, w 2024 r. wakacje kredytowe miałyby przysługiwać, jeżeli wydatki kredytobiorcy, związane z obsługą miesięcznych rat kredytu mieszkaniowego, przekraczają 40 proc. średniego miesięcznego dochodu. Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Sejmu, we wtorek projekt został wycofany.
Co dalej z wakacjami kredytowymi?
Pytany o to, czy projekt ustawy dot. wakacji kredytowych będzie procedowany ścieżką rządową, już po powołaniu rządu koalicyjnego, marszałek Sejmu opowiedział: 'Dziś dowiedziałem się od szefów klubów, że zapadła decyzja - co do merytoryki zgodna z tym, o czy mówiliśmy przy u stawie wiatrakowej - czyli zostawiamy te rzeczy do decyzji przyszłego rządu'.
Marszałek Hołownia wskazał, że umocowany rząd większościowy będzie w Polsce za tydzień. - Dziś jest ten moment, kiedy Sejm powinien powiedzieć: słuchajcie ten tydzień możemy poczekać i niech rząd odpowiedzialnie tę decyzję podejmie - powiedział.
Jak mówił, jest to decyzja przewodniczących klubów. Jednocześnie zaznaczył, że 'nikt nie ma zamiaru niczego opóźniać'. - Decyzja ws. wakacji kredytowych musi być. Uważam, że to odpowiedzialne, by rząd opracował to jako swój projekt i przedstawił go Izbie jako rozwiązanie - nie takie, które zostało po tamtym rządzie, ale takie, które nowy rząd chce wdrożyć - powiedział Hołownia.
Wakacje kredytowe obowiązują od połowy 2022 r. Zarówno w roku 2022, jak i 2023 kredytobiorcy mogli zawiesić spłatę czterech rat kredytu mieszkaniowego w ciągu roku, jednak wcześniejsze przepisy nie zawierały żadnych ograniczeń co do wysokości zaciągniętego kredytu.
Posłuchaj podcastu!