Okupacja siedziby TVP przez PiS "groteskowa". "Nie widzę żadnego racjonalnego uzasadnienia"
Politycy PiS od wczoraj – włącznie z Jarosławem Kaczyńskim – okupują siedzibę TVP w 'obronie demokracji'. - To jest groteskowe – skomentowała w TOK FM dr Jowanka Jakubek-Lalik, doktorka nauk prawnych z Uniwersytetu Warszawskiego.
- Co ma na celu ta okupacja? Czy posłowie PiS mają teraz na względzie takie protestowanie jak Rejtan? Przed czym przede wszystkim? - zastanawiała się politolożka w "Pierwszym Śniadaniu w TOK-u". Dr Jowanka Jakubek-Lalik nie ma wątpliwości, że 'uchwała Sejmu wzywa do zaprowadzenia zgodnego z prawem stanu rzeczy, czyli z przywrócenia ustawowych postanowień związanych z misją mediów publicznych i z tym, jakie powinny wartości reprezentować'. - Czy celem tej okupacji jest ustawienie kadru typu obraz z protestującym Rejtanem, który broni pewnych wartości? To jest zaprzeczenie i groteska – oceniła protest polityków PiS gościni TOK FM.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Poza tym PiS-owi nie udało się zmobilizować widzów, którzy – jak zauważył Piotr Maślak, 'są przez tę telewizję otumanieni'. - Miał być wielki protest w obronie mediów przed siedzibą TVP na placu Powstańców, a przyszło kilkadziesiąt osób – zauważył gospodarz "Pierwszego Śniadania w TOK-u".
- Nie widzę żadnego racjonalnego uzasadnienia tego typu działań. Wszelkie postulaty, które są teraz dyskutowane, że należy wzmocnić czy też przywrócić niezależność mediów publicznych, mają właśnie taki cel. Protestowanie przeciwko nim zamienia się w groteskową sytuację – podsumowała gościni TOK FM.