Czy Kamiński i Wąsik pojawią się w Sejmie? "Może dochodzić do sytuacji groźnych"
Marszałek Szymon Hołownia wydał postanowienie o wygaszeniu mandatów poselskich Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi. Obaj politycy PiS-u zostali w środę skazani przez Sąd Okręgowy w Warszawie na dwa lata pozbawienia wolności oraz pięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych w związku z tzw. aferą gruntową. Wyrok jest prawomocny.
W czwartek list do marszałka Sejmu w sprawie Kamińskiego i Wąsika wysłał prezydent Duda. Przekonywał w nim, że 'nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu' posłom PiS-u. Wcześniej w Radiu Zet Duda przekonywał, że byli szefowie CBA nie mogą trafić do więzienia. Bo cały czas obowiązuje wobec nich prezydencki akt łaski z 2015 roku.
Czy Kamiński i Wąsik są ułaskawieni?
Inną ocenę sytuacji ma dr hab. Mikołaj Małecki. Karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego nie ma wątpliwości, że ułaskawienie z 2015 roku nie ma mocy prawnej.
Przypomnijmy, że Andrzej Duda ułaskawił Kamińskiego i Wąsika przed wydaniem przez sąd prawomocnego wyroku. - Pan prezydent postanowił odebrać wtedy sądom możliwość wymierzenia sprawiedliwości, czyli zablokować możliwość działania sądów. Było to naruszenie konstytucji, która nie pozwala stosować prawa łaski do osób, które są w świetle prawa niewinne - tłumaczył w TOK FM prezes Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Gość Piotra Maślaka dodał, że gdyby 'pan prezydent chciał rzeczywiście ułaskawić jakiegoś przestępcę, to od wczoraj ma kompetencję, żeby to rozważyć'. - Więc na pewno nie mogą się powoływać - panowie byli posłowie na to, że tamten akt łaski działa i w związku z tym to orzeczenie sądu nie ma znaczenia prawnego - stwierdził prawnik.
Kamiński i Wąsik trafią do więzienia? Prawnik jest pewny, że Duda zadziała 'błyskawicznie'
Kamiński i Wąsik pójdą do więzienia?
Dr Małecki podkreślił, że Kamiński i Wąsik zostali skazani na bezwzględną karę pozbawienia wolności i od momentu wydania wyroku mamy do czynienia z wygaśnięciem mandatu posła. - Do tego przepisy Kodeksu karnego wykonawczego mówi jednoznacznie, że w takiej sytuacji sąd poleca zatrzymać osobę skazaną na karę więzienia i doprowadzić ją do aresztu śledczego - mówił. - Więc perspektywa dni, a nawet godzin jest tutaj bardzo realna i mogą po prostu trafić do zakładu karnego - zaznaczył dr Małecki.
Złożenie do sądu wniosku o doprowadzenie byłych ministrów do aresztu w imieniu pokrzywdzonej zapowiedział adwokat i poseł KO Roman Giertych. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik wyroku zaś nie uznają.
Od wczorajszego popołudnia nie byli jednak widziani w Sejmie. Co, jeśli się pojawią, kwestionując wyrok i postanowienie marszałka Sejmu? - To jest bardzo poważna sytuacja, może dochodzić w związku z ich zachowaniami nawet do sytuacji groźnych - alarmował prawnik.
Co dalej z Kamińskim i Wąsikiem? 'Na ich miejscu uciekałbym za granicę'