Ile ludzi na marszu PiS? Pierwsze szacunki. Miasto podało liczby
W czwartek po godz. 16 przed Sejmem zebrali się manifestujący zwolennicy i politycy, którzy przybyli na zorganizowany przez PiS 'Protest Wolnych Polaków'. Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego manifestacja odbywa się 'w obronie wolności słowa, mediów i demokracji'. Wśród tłumu widać wiele flag narodowych oraz transparenty z logo 'Solidarności'. Zebrani skandują m.in.: 'Wolna Polska', 'Tusk do celi, nie do Brukseli' oraz 'Wolne media, wolne sądy, wolni ludzie'. Na transparentach widać hasła: 'Protest Wolnych Polaków', 'Tyrania bezprawia', 'Zamknąć łapówkarzy, uwolnić bohaterów', 'Ruda wrona orła nie pokona' i 'Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz'.
Ile ludzi na marszu PiS?
Organizatorzy najpierw podawali, że przed Sejm przyszło około 100 tysięcy osób.
Jednak ze sceny rzecznik PiS Rafał Bochenek krzyczał o '300 tysiącach protestujących', choć potem zmienił zdanie i mówił już o 200 tysiącach.
Są też zgoła inne szacunki.
- Wielki ścisk przed Sejmem, tłum na Placu Trzech Krzyży i na Al. Ujazdowskich. Furorę znów robi 'ruda wrona orła nie pokona' i 'tu jest Polska, nie Bruksela, tu się Tuska nie popiera'. Jest chłodno i wilgotno od topniejącego śniegu, pierwsi demonstranci zaczynają się wykruszać - napisał na portalu X Tomasz Fenske, reporter TOK FM obecny na demonstracji.
Rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth przekazała, że według szacunków miasta na zgromadzeniu przed Sejmem jest 35 tys. osób. - Przyjechało 405 autokarów - dodała.