Michał Adamczyk opuścił siedzibę TVP. Ale zapowiada, że nie odpuści. "Walka trwa"
Chciałem państwu oświadczyć, że opuszczam dziś, po trzech tygodniach, budynek TAI, ale zaznaczając jednocześnie, że ta walka się nie zakończyła - powiedział w sobotę Michał Adamczyk, który tytułuje się mianem prezesa TVP. Gwiazdor TVP okupował budynek telewizji przy placu Powstańców w Warszawie. To tutaj do grudnia 2023 roku przygotowywano "Wiadomości" TVP oraz stąd nadawała TVP Info.
Oglądają '19.30' TVP i łapią się za głowy. 'Za głupia jestem'
- Ta walka poprowadzi nas do zwycięstwa. Walka z bezprawiem, z deptaniem praw pracowniczych. Walka z tym, co wyprawiają ludzie mianowani przez Donalda Tuska - oświadczył Adamczyk po wyjściu z siedziby TAI.
Michał Adamczyk opuścił siedzibę TVP. Kim jest?
Michał Adamczyk został mianowany szefem TVP przez Radę Mediów Narodowych, czyli organ zdominowany przez osoby powiązane z Prawem i Sprawiedliwością. Michał Adamczyk zarabiał w TVP krocie. Dariusz Joński, poseł KO, ujawnił, że Michał Adamczyk, jako dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjne zarobił w minionym roku z tytułu różnych umów prawie 1,5 mln zł.
Michał Adamczyk to dziennikarz telewizyjny. Karierę medialną rozpoczął w redakcji telewizji Polonia 1, a następnie w TVN, gdzie w latach 1997–1999 pracował jako gdański korespondent TVN "Faktów" i prezenter lokalnego wydania "TVN Fakty Północ". W 2001 przeszedł do TV Puls, gdzie był dziennikarzem i prowadzącym "Wydarzenia.
Michał Adamczyk z TVP współpracuje od 2001 roku. Prowadził wiele programów informacyjnych, a po przejęcie władzy przez PiS został gwiazdą "Wiadomości" TVP, które serwowały Polakom propagandę sukcesu rządów tej partii. Do 21 grudnia 2023 roku Michał Adamczyk był szefem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.
Michał Adamczyk - jak poinformował Onet - miał też drugą, dużą gorszą twarz. Przed laty usłyszał prokuratorskie zarzuty za brutalne pobicie kochanki. Zostało to również potwierdzone przez sąd.
Rzucił mnie na łóżko i przytrzymał ręce kolanami, tak że nie mogłam się ruszać. Usiadł mi na klatce i zaczął na mnie pluć. Kosmyki moich włosów owijał wokół palców i kolejno je wyrywał. Błagałam, żeby przestał
.
Michał Adamczyk zaprzeczył doniesieniom Onetu. Oskarżył portal, że "brutalnie wchodzi w jego sferę prywatną". Zapowiedział też kroki prawne w tej sprawie. Jednocześnie Michał Adamczyk napisał, że "złożył wniosek o urlop i oddaję się do dyspozycji zarządu TVP".