Po co abp Gądecki napisał list do Wąsika i Kamińskiego? Ekspert widzi jeden powód
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki wystosował list do Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, w którym zobowiązał się do podjęcia w ich sprawie interwencji humanitarnej u ministra sprawiedliwości. Zaapelował też do nich o zaprzestanie protestu głodowego.
Jak mówił w "TOK360" prof. Arkadiusz Stempin posługa słabszym jest wpisana w teologię Kościoła, jednak panowie Wąsik i Kamiński nie do końca powinni być jej adresatami. - To ludzie ze szczytów władzy, którzy niekoniecznie znajdują się w optyce tych, których Chrystus nakazywał wziąć w opiekę - ocenił historyk i politolog z Uczelni Korczaka w Warszawie oraz Albert-Ludwigs-Universitat we Fryburgu.
Jego zdaniem, postawa abp Gądeckiego wobec czołowych polityków dawnej władzy, skazanych prawomocnym wyrokiem, jest emanacją "sojuszu ołtarza z tronem". - Abp Stanisław Gądecki nie może przecież zaprzeczyć samemu sobie. Cała jego posługa, jako szefa Konferencji Episkopatu Polski, jest taka. Zarówno Gądecki, jak i jego zastępca abp Marek Jędraszewski, dali twarz temu Kościołowi, która nie jest tożsama z twarzą Kościoła, o którą walczy papież Franciszek. Dlatego nie jest zaskoczeniem, że ta solidarność między abp Gądeckim, a ściśle upolitycznionym protestem wobec dwóch więźniów, jest taka, a nie inna - wskazał prof. Stempin.
Piotr Jaśkowiak, prowadzący "TOK360", przypomniał, że kadencja abp Gądeckiego jako przewodniczącego KEP kończy się w marcu, a w 2024 roku duchowny osiągnie wiek emerytalny. - Miejmy nadzieję, że KEP wybierze sobie nową twarz - podsumował ekspert.
Kamiński i Wąsik w więzieniu
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik od kilku dni prowadzą w więzieniach strajk głodowy. Prezydent Andrzej Duda poinformował w środę, że otrzymał informację od małżonki Kamińskiego o sądowym nakazie przymusowego dokarmiania Kamińskiego. Duda zaapelował do szefa MS i prokuratora generalnego Adama Bodnara, aby umożliwił Kamińskiemu i Wąsikowi przerwę w odbywaniu kary.
20 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał prawomocnie Kamińskiego i Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności za nadużycia władzy w związku z tzw. aferą gruntową. W zeszły wtorek policja zatrzymała obu polityków PiS, później zostali oni osadzeni w zakładach karnych.
Prezydent poinformował w ubiegły czwartek o wszczęciu na podstawie Kpk postępowania ułaskawieniowego wobec Kamińskiego i Wąsika na prośbę ich żon. Zwrócił się też do prokuratora generalnego, aby zawiesił wykonywanie kary i zwolnił ich z aresztu na czas postępowania ułaskawieniowego.