,
Obserwuj
Polityka

Janina Goss na pożegnaniu Obajtka. Było niezręcznie. "A bo co?"

2 min. czytania
01.02.2024 16:55
Daniel Obajtek został w czwartek odwołany z funkcji prezesa Orlenu. Potem pojawił się na specjalnej konferencji prasowej. Była też na niej Janina Goss. Była już członkini rady nadzorczej Orlenu, a prywatnie przyjaciółka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, sprawiła, że na sali zrobiło się nieco niezręcznie.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Daniel Obajtek z dniem 5 lutego przestanie być prezesem Orlenu - zadecydowała we czwartek rada nadzorcza spółki. Po tym, jak opublikowano oficjalny komunikat w tej sprawie, odbyła się konferencja prasowa. Daniel Obajtek wygłosił przemówienie, które poświęcił głównie swoim licznym sukcesom i obronie przed zarzutami ze strony dziennikarzy i ekspertów.

Następnie przyszła kolej na pytania dziennikarzy. Artur Molęda z TVN24 zapytał Wojciecha Jasińskiego o powód odwołania Obajtka. - Bo była taka potrzeba - odparł krótko Jasiński. Dziennikarz wcześniej dostrzegł, że przewodniczący nagrodził przemówienie Daniela Obajtka oklaskami i postanowił dopytać, czy zgadza się on z tym, co mówił były prezes. Wtedy Jasiński podziękował i po prostu wyszedł.

Na konferencji nieoczekiwanie pojawiła się również Janina Goss - w grudniu odwołana z rady nadzorczej Orlenu , a we środę - z rady nadzorczej PGE . 80-letnia Goss - z zamiłowania zielarka - jest również jedną z najbliższych znajomych prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Kim jest Janina Gross przez którą Kurski miał stracić posadę? To szara eminencja PiS-u

Molęda zapytał Goss, w jakim charakterze pojawiła się na konferencji. - Gościa, a bo co? - usłyszał w odpowiedzi. Proszona o komentarz, dotyczący utraty jej wpływów w spółkach Skarbu Państwa, powiedziała do reportera 'odejdź młodzieńcze, no naprawdę zachowuj się jakoś'. W jej obronie stanął dodatkowo Jasiński. - Proszę się zachowywać kulturalnie - zwrócił się do Molędy.

Daniel Obajtek odwołany. Co będzie robił były prezes Orlenu? 'Powinien zniknąć'

Były prezes Orlenu na celowniku prokuratury. Chodzi o fuzję z Lotosem

22 stycznia płocka prokuratura wszczęła śledztwo ws. nadużycia udzielonych uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez zarząd PKN Orlen oraz inne osoby, które zostały powołane do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą. O decyzji prokuratury poinformowała posłanka KO Agnieszka Pomaska.

Chodzi o niejasne okoliczności pośpiesznej wyprzedaży aktywów gdańskiej grupy Lotos w listopadzie 2022 roku: stacje paliw trafiły do węgierskiego MOL-a, zaś segment hurtowy i udziały w rafinerii do Saudi Aramco. Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, Orlen miał zaniżyć wartość sprzedawanych aktywów o kilka miliardów.