Kto na prezydenta Polski? Trzaskowski w drugiej turze, ale nie z Hołownią
Przy okazji wyborów samorządowych pracownicy sondażowni United Surveys zapytali badanych, na kogo zagłosowaliby w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. W ankiecie przeprowadzonej na zlecenie Wirtualnej Polski zwyciężył Rafał Trzaskowski - otrzymał 29 procent poparcia.
Wybory prezydenckie 2025. Trzaskowski w drugiej turze
Drugie miejsce zajął Mateusz Morawiecki, którego wskazało 22,4 proc. badanych. Bez niespodzianek podium zamknął Szymon Hołownia. Na obecnego Marszałka Sejmu zagłosowałoby 17,1 proc. wyborców. Za ich plecami uplasowali się kolejno: Beata Szydło (8,6 proc.), Sławomir Mentzen (4,7 proc.), Krzysztof Bosak (3,8 proc.) i Robert Biedroń (3,3 proc.). W sondażu dla WP aż 11,2 procent wyborców było niezdecydowanych.
Trzaskowski ma otwartą drogę do Pałacu Prezydenckiego? Ekspert zwraca uwagę na słowa Tuska
W powyższej ankiecie wyborcy mieli dowolność we wskazaniu kandydata, dlatego też uwzględniono dwóch polityków Prawa i Sprawiedliwości - Szydło i Morawieckiego. Ten drugi zmierzyłby się z Trzaskowskim w drugiej turze, jednak i tak nie miałby szans na prezydenturę.
Co ciekawe, gdyby były premier chciał przejąć stanowisko po Andrzeju Dudzie, pogrzebałby marzenia o urzędzie głowy państwa Hołowni. - Jeżeli mamy mocnego kandydata Prawa i Sprawiedliwości, z całą pewnością Hołownia nie wchodzi do drugiej tury - powiedziała Wirtualnej Polsce dr Barbara Brodzińska-Mirowska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Kto kandydatem PiS na wybory prezydenckie?
Ekspertka przyznała, że mocnym kandydatem PiS byłby właśnie Mateusz Morawiecki, jednak problem w tyn, że spora część polityków tego ugrupowania za nim nie przepada. W związku z tym, mimo popularności i szans na drugą turę, były premier może nie zostać uwzględniony przez prezesa Kaczyńskiego w walce o fotel prezydenta.
Jeśli Prawo i Sprawiedliwość zdecyduje się na kogoś innego, najpewniej wybór padłby na Beatę Szydło. - Z nią kojarzone są programy 500+, miała bardzo pozytywny odbiór społeczny za czasów, kiedy była premierką tego rządu - przyznała Barbara Brodzińska-Mirowska.
Dodała jednak, że podczas niedzielnych wyborów samorządowych (wtedy prowadzono badanie dla WP) Trzaskowski potwierdził swoją dominację nad jednym z prawicowych kandydatów. - Trzeba jeszcze dodać, że do tego elektoratu w drugiej turze dochodzą i wyborcy Lewicy, i prawdopodobnie także Trzeciej Drogi - powiedziała Brodzińska-Mirowska.
Jej zdaniem o tym, kto z ramienia PiS będzie walczył o schedę po Dudzie, ścisłe kierownictwo tego klubu zdecyduje latem. Ekspertka przyznała, że według niej Kaczyński i jego otoczenie przeanalizują potencjalnych kandydatów przez pryzmat wyborów do europarlamentu i poprzedzającej je kampanii. Na tej podstawie na Nowogrodzkiej ma zapaść ostateczna decyzja, kto z ramienia Prawa i Sprawiedliwości będzie kandydował o fotel prezydenta Polski.
Kiedy wybory prezydenckie?
Andrzej Duda wybory prezydenckie wygrał po raz drugi 12 lipca 2020 roku. Jego kadencja wygaśnie w sierpniu, czyli pięć lat po tym, jak został zaprzysiężony. Według prawa jego następcę powinniśmy poznać nie wcześniej niż na 100 dni przed zakończeniem sprawowania urzędu głowy państwa, i nie później niż 75 dni.
Najbardziej prawopodobny jest scenariusz, iż najbliższe wybory prezydenckie odbędą się w maju przyszłego roku.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>