,
Obserwuj
Polityka

Odroczenie decyzji PKW jest na rękę Kaczyńskiemu? "PiS ustawi się w roli cierpiętnika"

2 min. czytania
01.08.2024 09:15
- To, co Kaczyński robi obecnie, służy temu, żeby partię tak sformatować, by perspektywa zdobycia władzy była bezwzględna - mówił w TOK FM prof. Andrzej Zybała, komentując decyzję PKW o odroczeniu podjęcia decyzji w sprawie sprawozdania finansowego komitetu Prawa i Sprawiedliwości.
|
|
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Państwowa Komisja Wyborcza odroczyła do końca sierpnia decyzję w sprawie przyjęcia sprawozdania komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. - To jest decyzja trudna, ponieważ PKW nie ma pełnego instrumentarium prawnego, regulacyjnego, żeby się w tej sytuacji odnaleźć. Nie może przeprowadzić pełnego postępowania dowodowego, przesłuchać świadków - mówił w TOK FM prof. Andrzej Zybała, kierownik Katedry Polityki Publicznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Wojciech Muzal pytał swojego gościa, czy po latach rządów PiS PKW stała się instytucją stricte polityczną. - Konflikt polaryzacyjny ogarnia wszelkie instytucje państwa. Spirala pochłania instytucje, które z natury powinny mieć charakter neutralny partyjnie. Wszystkie instytucje są w jakiś sposób polityczne - podkreślił ekspert.

- Znajdujemy się w sytuacji, że instytucje mają partyjny charakter. To porażka naszej demokracji, nie mamy kultury reguł - mówił Zybała w 'Pierwszym programie'. - Polityka jest coraz bardziej areną arbitralności, emocji i fantazji, które niszczą reguły. PKW jako jedna z ostatnich rubieży neutralności pada ofiarą charakteru naszej polityki - ocenił.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Co dalej z PiS? Będzie nowa formuła?

Muzal pytał też swojego gościa o przyszłość samego PiS. Czy Jarosław Kaczyński zapanuje nad sytuacją i partia otworzy nowy rozdział?

- Obecnie wielu działaczy traci stanowiska, korzyści, okazuje w różny sposób niezadowolenie, a nawet bunt, jak w sejmiku małopolskim. Partia szuka nowej formuły do funkcjonowania przez cztery lata w roli opozycji - zaznaczał Zybała.

Zdaniem politologa, gdyby decyzja PKW pozbawiła PiS części pieniędzy, wzmocniłoby to 'klimat tej partii'. - PiS ustawiłby się w roli cierpiętnika, który cierpi za ideały demokracji i narodu. Służyłoby to pozyskaniu kolejnych zwolenników. PiS ma przyszłość przed sobą, wciąż mamy znaczną część konserwatywnego społeczeństwa - wskazywał.

O przetrwaniu ugrupowania Kaczyńskiego zdecyduje także inny czynnik.

- PiS nie ma barier moralnych w swoich działaniach. Posługuje się manipulacją, najgorszymi technikami marketingu politycznego. To, co Kaczyński robi obecnie, służy temu, żeby partię tak sformatować, by perspektywa zdobycia władzy była bezwzględna. By podtrzymać bożek władzy i perspektywę powrotu do czerpania nieograniczonych niemalże korzyści ze sprawowania tejże władzy - mówił Zybała.