,
Obserwuj
Polityka

USA zamykają ambasadę w Kijowie. Co z polską placówką? Sikorski: Okazujemy solidarność

tokfm.pl
1 min. czytania
20.11.2024 08:41
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uwzględniło informacje amerykańskiego wywiadu zalecające zamknięcia USA ambasady w Kijowie - powiedział w "Poranku Radia TOK FM" Radosław Sikorski. Dodał, że Stany Zjednoczone mają efektywny wywiad i mają informacje, które trzeba traktować poważnie.
|
|
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER / WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Ambasada USA w Kijowie otrzymała informacje o "potencjalnym znaczącym ataku lotniczym", do którego ma dojść w środę. Poinformował o tym amerykański Departament Stanu. W związku z tym placówka dyplomatyczna jest zamknięta, a personelowi zalecono pozostanie w bezpiecznym miejscu. 

- Kijów jest bardzo niebezpieczny. Stany Zjednoczone mają efektywny wywiad. Jak wiemy i pamiętamy, oni byli w stanie tuż przed wojną strategicznym użyciem informacji wywiadowczych pozbawić Rosjan pretekstu do wojny. Mają informacje, które trzeba traktować poważnie, więc odpowiednie komórki Ministerstwa Spraw Zagranicznych oczywiście też to uwzględniają - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski.

Pytany przez prowadzącego "Poranek Radia TOK FM" Macieja Głogowskiego, czy polski MSZ zaleca także, aby pracownicy polskiej placówki byli w schronach, Sikorski powiedział, że Polska okazuje solidarność z Ukrainą. - Przypominam, że w odróżnieniu od innych państw nasi poprzednicy, czyli rząd PiS  nie wycofał ambasadora z Kijowa, gdy inne ambasady przemieszczały się do Lwowa. To zostało zauważone. My okazujemy solidarność z walczącą Ukrainą także wtedy, gdy polscy dyplomaci podejmują ryzyko - powiedział szef polskiego MSZ.

Posłuchaj podcastu!

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>