"Duża wtopa". Paulina Matysiak surowo ocenia wystąpienie Biejat
Wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat będzie kandydatką Nowej Lewicy w wyborach prezydenckich. Decyzję komentowała w 'Poranku Radia TOK FM' Paulina Matysiak z partii Razem. W rozmowie z Dominiką Wielowieyską zadeklarowała jasno, że nie poprze Biejat w wyścigu o prezydenturę. - Myślę, że decyzja o tym, czy w ogóle parta Razem poprzez jakiegoś innego kandydata, czy wystawi swojego, dopiero przed nami - podała.
Paulina Matysiak o konwencji Nowej Lewicy. "Duża wtopa"
Posłanka - pytana o ocenę niedzielnej konwencji Nowej Lewicy (na której zaprezentowano kandydaturę Biejat) - odpowiedziała, że oglądała ją z dużym, zaciekawieniem. - Zastanawiające jest to hasło, którym Magda jest teraz określana, czyli "dziewczyna z sąsiedztwa", bo od razu nasuwa się pytanie, z czyjego sąsiedztwa i czy faktycznie jest to hasło, z którym Polacy będą się mogli utożsamić i będą uważali, że to jest taka kandydatka, która mieszka tuż obok i rozumie ich problemy - komentowała Matysiak.
Krytycznie oceniła też wypowiedź Biejat dotyczącą programu mieszkaniowego. - To duża wtopa, bo mówienie o "ostatecznym rozwiązaniu" problemu mieszkalnictwa i wykorzystywanie takich właśnie słów - "ostateczne rozwiązanie" - które bardzo źle się kojarzą, to jakieś fatalne potknięcie, którego można było uniknąć i chyba zły początek - podkreśliła.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Paulina Matysiak wystartuje w wyborach?
Matysiak - pytana przez Dominikę Wielowieyską, czy jest gotowa wystartować w wyborach prezydenckich - podała: "Tak. Jeśli partia będzie widziała taką potrzebę i taką konieczność; jeżeli będzie postrzegała mój start jako pozytywny dla siebie, to jestem gotowa to wyzwanie podjąć". - Myślę, że tak samo gotowy jest takie pytanie podjąć współprzewodniczący partii Adrian Zandberg - uzupełniła.
Biejat chce być prezydentką. W Razem zaskoczenie. 'To już jest za dużo kłamstw'
Kilka dni temu zakończyło się postępowanie dyscyplinarne Pauliny Matysiak. Posłanka została ukarana naganą, a odwieszenie w prawach członkowskich partii Razem nastąpi 26 grudnia. Przypomnijmy - Matysiak została zawieszona w czerwcu za współpracę z posłem Prawa i Sprawiedliwości Marcinem Horałą.
- Jak widać, już samo stowarzyszenie nie jest problematyczne. Tych kilka miesięcy pokazało, że jakieś obiekcje czy obawy, które towarzyszyły zarządowi partii (…) gdzieś się rozmyły - komentowała w TOK FM Matysiak. Zapewniła, że "nie było żadnego nacisku ani żadnej próby wywarcia presji", żeby stowarzyszenie musiała opuścić. - Kilka miesięcy temu wyglądało to inaczej. W zasadzie stawiano mi ultimatum, natomiast udało nam się porozumieć. To było dobre rozmowy - podkreśliła posłanka Razem.