Trzaskowski i Tusk jak Konfederacja? "Jeżeli ktoś ma tak pojemny katalog wartości, to gratuluję"
- Zmian w przepisach dotyczących wypłaty 800 plus chce Rafał Trzaskowski, premier Donald Tusk i PiS. Chodzi o pieniądze wypłacane uchodźcom;
- Nie ma w tej sprawie zgody w koalicji rządowej. Za zmianami nie będą głosowali posłowie i posłanki Nowej Lewicy. Także klub Polska 2050-Trzecia Droga jest na nie;
- - Wpisywanie się w to, co mówi Konfederacja, PiS jest szalenie niebezpieczne - mówił w TOK FM szef klubu Polska 2050-Trzecia Droga - Mirosław Suchoń.
W Sejmie jest projekt Prawa i Sprawiedliwości dotyczący wypłaty 800 plus Ukraińcom. PiS chce, by pieniądze były przekazywane tylko na te dzieci, których rodzice pracują i płacą podatki w Polsce. Projekt to reakcja na podobną propozycję, jaką przed tygodniem złożył kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski. Pomysł zmiany przepisów podoba się też premierowi Donaldowi Tuskowi i rząd ma się zając szykowaniem projektu "w trybie pilnym". Ale nie wszyscy w koalicji rządowej chcą tego typu zmian. Za nowelizacją nie zagłosuje Nowa Lewica. Także posłankom i posłom Polski 2050 Szymona Hołowni pomysł ws. 800 plus nie podoba się. - Ten projekt idzie w poprzek wartości, które łączą nas w koalicji 15 października. Moim zdaniem to nie mieści się w katalogu tych wartości, które dzielimy w (sejmowej) większości demokratycznej - mówił w TOK FM szef klubu Polska 2050-Trzecia Droga - Mirosław Suchoń.
Zdaniem rozmówcy Karoliny Lewickiej Trzaskowski i wspierający go premier Tusk pomysłem ws. 800 plus wpisują się w trumpizm. - Nowy prezydent USA wyznaczył bardzo kontrowersyjny kierunek, jeżeli chodzi o traktowanie ludzi, przestrzeganie wartości demokratycznych związanych z prawami człowieka. I teraz w mojej ocenie (Trzaskowski i Tusk) próbują się wpisać w trend, który ma odpowiedzieć na to, co Trump zaproponował - przekonywał gość "Wywiadu politycznego".
Co się dzieje wokół WOŚP? Prokurator przyznaje, że czegoś takiego nigdy nie widział
800 plus nie dla wszystkich. Trzaskowski i Tusk weszli w buty Konfederacji?
Suchoń podkreślił, że dyskusja ws. zmiany przepisów dotyczących 800 plus odbywa się w czasie, kiedy w Ukrainie cały czas trwa wojna. - I wpisywanie się w to, co mówi Konfederacja, PiS tylko po to, żeby sięgnąć po jakieś mityczne procenty, jest szalenie niebezpieczne - ocenił.
Gość TOK FM ostrzegał przed ściganiem się z sejmową opozycją na rozwiązania. - Bo zamiast naprawiać to, co zepsuł PiS, to dojdzie do sytuacji, w której nowe ustawy płynące z rządu będą jeszcze pogarszały sytuację w obszarze praw obywatelskich. Głęboko wierzę, że wartości związane z najważniejszymi rzeczami, które nas łączą, są nadal aktualne - stwierdził polityk. I na koniec powtórzył, że w jego "katalogu wartości tego rodzaju działania się nie mieszczą". - Jeżeli ktoś ma tak pojemny katalog wartości, że mieszczą się w nim również te antyludzkie pomysły np. Konfederacji, to gratuluję. Ale wydaje mi się, że to jest krok za daleko - powiedział rozmówca Karoliny Lewickiej.