,
Obserwuj
Polityka

Jest weto prezydenta. Chodzi o ważną ustawę ws. wyborów

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
10.03.2025 15:11
Prezydent Andrzej Duda zawetował tzw. ustawę incydentalną - poinformowała szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Co się wydarzyło? Na konferencji zorganizowanej w poniedziałek (10 marca) po południu przed Pałacem Prezydenckim szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Paprocka poinformowała o decyzji Andrzeja Dudy w sprawie ustawy incydentalnej. - Pan prezydent podjął decyzję (...), aby tę ustawę zawetować, czyli skierować ją do ponownego rozpatrzenia przez Sejm - powiedziała.

Czym jest ustawa incydentalna? Zgodnie z tzw. ustawą incydentalną to nie Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego (która jest kwestionowana), ale 15 najstarszych stażem sędziów Sądu Najwyższego orzekałoby o ważności wyborów. 

Ustawa incydentalna została przyjęta w styczniu. Poparli ją posłowie Koalicji Obywatelskiej (z wyjątkiem dwóch posłanek Klaudii Jachiry i Małgorzaty Tracz, które wstrzymały się od głosu), Polski 2050-TD, PSL-TD i Razem. Lewica wstrzymała się od głosu, a posłowie PiS, Konfederacji i Republikanie byli przeciw.

Jak to jest zorganizowane obecnie? Zgodnie z ustawą o SN kwestię ważności wyboru prezydenta rozstrzyga Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Jej status jest jednak kwestionowany m.in. przez obecne władze, które powołują się w tej sprawie na orzecznictwo TSUE i ETPC, dlatego tzw. ustawa incydentalna ma ten problem rozwiązać, by stwierdzenie ważności wyboru prezydenta nie budziło wątpliwości.

Fatalne wieści dla PiS. W najnowszym sondażu Nawrocki nie wchodzi do drugiej tury

Jakich argumentów użył prezydent? Szefowa kancelarii Andrzeja Dudy - Małgorzata Paprocka - poinformowała, że biorąc pod uwagę rolę prezydenta m.in. jako "strażnika konstytucji" oraz osoby, która "stała murem za sędziami", trudno było spodziewać się, by prezydent zaakceptował zapisy zawarte w tzw. ustawie incydentalnej. Jak dodała, prezydent sygnalizował to również w rozmowach z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią.

Co dalej? Zgodnie z konstytucją zawetowana ustawa wraca do Sejmu. Sejm może weto odrzucić - w drodze ponownego uchwalenia ustawy większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Wówczas prezydent w ciągu 7 dni podpisuje ustawę i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.