Błaszczak wprost: Dla nas przeciwnikiem nie jest Mentzen
- Sławomir Mentzen goni w sondażach Karola Nawrockiego, choć prawdopodobnie to kandydat PiS zmierzy się w drugiej turze z Rafałem Trzaskowskim;
- Mariusz Błaszczak stwierdził w TOK FM, że oczekiwałby wtedy wsparcia Konfederacji, bo 'wrogiem jest Trzaskowski';
- Były minister ocenił, że zwycięstwo kandydata KO w wyborach prezydenckich oznaczałoby bezprawie w kraju;
- Błaszczak podkreślił, że Andrzej Duda wielokrotnie mówił, że najbliżej mu poglądami do Nawrockiego.
Kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski prowadzi w sondażach przed majowymi wyborami prezydenckimi. Za nim plasuje się Karol Nawrocki, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, ale po piętach depcze mu Sławomir Mentzen z Konfederacji. Według sondażu Instytutu Badań Pollster dla 'Super Expressu', Trzaskowski może liczyć na 35-procentowe poparcie, Nawrocki - na 23 proc., a Mentzen - na 19 proc.
- Gdyby hipotetycznie Mentzen wszedł do drugiej tury, czy PiS jest na tyle silną partią, że przetrwa ten kryzys? Nie będzie podziału? - pytał Maciej Kluczka w "Wywiadzie politycznym".
- Nic nie wskazuje na to, żeby Sławomir Mentzen wszedł do drugiej tury - odparł jego gość, poseł PiS Mariusz Błaszczak, w przeszłości m.in. wicepremier, minister obrony narodowej oraz minister spraw wewnętrznych. Jego zdaniem 'mainstream obawia się Karola Nawrockiego i dlatego pompuje w sondażach Mentzena'.
- Jeśli Nawrocki wejdzie do drugiej tury, czy PiS będzie oczekiwać od Konfederacji wsparcia dla niego, żeby nie dopuścić Trzaskowskiego do Pałacu Prezydenckiego? - spytał prowadzący.
- Dla nas przeciwnikiem nie jest Mentzen, tylko jest Trzaskowski. Dlatego że jest lewicowym, żeby nie powiedzieć, lewackim kandydatem. Jego zwycięstwo oznacza domknięcie systemu, fatalnego systemu. Oznacza bezprawie w naszym kraju. Więc my nie atakujemy Mentzena, my oczekujemy wsparcia wszystkich tych, którzy nie chcą, żeby Polska była republiką bananową - podkreślił Błaszczak.
Duda podrzuca Nawrockiego
- Prezydent Duda mógłby się bardziej włączyć we wsparcie dla Karola Nawrockiego, bo na razie jest ono nikłe. Raz wziął go do samolotu, gdy leciał do ojca Rydzyka - zauważył Kluczka.
- To było ważne święto, święto Polaków, którzy zostali zamordowani przez Niemców, bo chronili Żydów - odpowiedział Błaszczak. - Pan prezydent Andrzej Duda jest urzędującym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, pan prezydent Andrzej Duda wielokrotnie mówił, że najbliższy w poglądach jest mu kto? Karol Nawrocki - podkreślał.