Nadchodzi wielka zmiana w kampanii. Trzaskowski będzie robił tak, jak Nawrocki
- Według profesorki kandydaci na prezydenta w najbliższym czasie skupią się na atakowaniu kontrkandydatów, szukając ich słabych punktów;
- Jej zdaniem Rafał Trzaskowski zmieni dotychczasowy pozytywny przekaz na bardziej konfrontacyjny;
- Wskazała także kogo mogą poprzeć osoby które odpadną w pierwszej turze.
- Stoimy u progu kampanii negatywnej - uważa profesorka Agnieszka Pawłowska, politolożka z Instytutu Nauk o Polityce Uniwersytetu Rzeszowskiego. - Kandydaci będą występowali z zarzutami wobec kontrkandydatów, starając się znaleźć słabe punkty związane z ich przeszłą działalnością - podkreśliła w "Popołudniu Radia TOK FM" Pawłowska.
Szukanie słabych punktów
Według niej możemy spodziewać się zmiany sposobu prowadzenia kampanii wyborczej u lidera wyścigu o prezydenturę, czyli Rafała Trzaskowskiego. - Do tej pory raczej miał przekaz pozytywny i wydaje mi się, że ten przekaz będzie się zmieniał - podkreśliła. Wskazała, że Karol Nawrocki prowadzi już "trochę" kampanię negatywną. Wyjaśniała, że kandydaci będą występowali z zarzutami wobec kontrkandydatów, starając się znaleźć ich słabe punkty, związane z ich przeszłą działalnością. Przyznała jednak, że taki rodzaj kampanii nie musi wpłynąć na wszystkich obywateli i zmienić ich wyborcze decyzje.
Kto kogo poprze w drugiej turze?
Gościni Pawła Sulika zwróciła także uwagę na zachowanie niektórych kandydatów. - Ci, którzy zbierają mniejsze poparcie w sondażach, grają trochę na tego, którego widzą w drugiej turze - podkreśliła. Jej zdaniem widać to po tym, iż "niektórzy łagodniej traktują innych".
Posłuchaj podcastu!
Według niej Marek Jakubiak może zaapelować o "oddanie głosów w drugiej turze na Karola Nawrockiego". - Obstawiam, że Marek Wach zaapeluje do swoich wyborców o głosowanie na kandydata PiS, być może Sławomir Mentzen również - powiedziała. Nie wykluczyła, że może to zrobić również Krzysztof Stanowski.