Co dalej z Magdaleną Biejat? "Byłoby dziwne, gdyby pozostawała poza polityką partyjną"
- Anna Maria Żukowska powiedziała, że decyzja Magdaleny Biejat o przystąpieniu do Lewicy i ewentualnym starcie w wyborach na szefową partii należy wyłącznie do niej;
- Przewodnicząca klubu Lewicy oceniła, że pozostawanie Biejat poza strukturami partyjnymi byłoby 'trochę dziwne';
- Żukowska nie odpowiedziała jednoznacznie na pytanie, czy Włodzimierz Czarzasty powinien ubiegać się o ponowne szefostwo partii.
W wyborach prezydenckich Magdalena Biejat zdobyła 7. miejsce i 4,23 proc. głosów. Co dalej z polityczką? Anna Maria Żukowska - przewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy - powiedziała w TOK FM, że Magdalena Biejat sama zdecyduje, czy wstąpi do Nowej Lewicy i wystartuje w wyborach na szefową partii (które mają odbyć się jesienią). - Zawsze kibicuję kobietom, natomiast nie wiem, czy taka będzie jej decyzja. Myślę jednak, że byłoby to trochę dziwne, gdyby pozostawała cały czas poza polityką partyjną - powiedziała w 'Poranku Radia TOK FM' Żukowska.
Gościni Macieja Kluczki przewidywała, że Biejat przed podjęciem decyzji skonsultuje się ze swoimi 'koleżankami i grupą radnych, z którymi odeszła z partii Razem'. Podkreśliła, że przynależność do Lewicy daje 'różne możliwości'. - Na przykład negocjacyjne, jeżeli chodzi o następne wybory samorządowe - wskazała.
Włodzimierz Czarzasty wystartuje wyborach na szefa lewicy?
Uchyliła się od odpowiedzi na pytanie, czy Włodzimierz Czarzasty powinien wystartować wyborach na szefa ugrupowania. Wskazała, że 'jest to jego decyzja'. Żukowska podkreśliła, że Czarzasty ma zasługi dla lewicy, bo jako jej szef 'przywrócił ją do Sejmu'. - To są rzeczy, których nikt mu nie odbierze. Myślę, że cieszy się zaufaniem naprawdę bardzo wielu osób, które doceniają, że po 18 latach lewica wróciła do rządu - powiedziała Żukowska.
Biejat odkryła karty ws. poparcia kandydatów. Mówi o 'postawieniu tamy'
Polityczka dodała, że Nowa Lewica oczekuje realizacji umowy koalicyjnej, czyli przekazania - po dwóch latach - funkcji marszałka Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu. - Słyszałam wielokrotne wypowiedzi Szymona Hołowni, że umów trzeba dotrzymywać i że on absolutnie dotrzyma tej umowy - zakończyła Żukowska.