,
Obserwuj
Polityka

Co się jutro wydarzy? "Rząd Donalda Tuska ma słabe karty"

3 min. czytania
10.06.2025 15:25
Losy rządu Donalda Tuska zależą od środowego głosowania w Sejmie. - Myślę, że rząd nie upadnie - ocenił w TOK FM Jacek Nizinkiewicz. Ale zdaniem dziennikarza "Rzeczpospolitej" obecny rząd ma "słabe karty" w starciu z Karolem Nawrockim i PiS-em.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • W środę w Sejmie odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu. Wniosek złożył - przypomnijmy - premier Donald Tusk po przegranych przez Rafała Trzaskowskiego wyborach;
  • Jak mówił w TOK FM Jacek Nizinkiewicz, koalicji rządzącej uda się utrzymać większość w parlamencie. "Pytanie, co premier zaproponuje. Czy będzie jakaś propozycja dla Polaków, jakaś sprawczość, czy tylko mówienie, że bierzemy się do pracy, będziemy wysyłać ustawy itd." - stwierdził dziennikarz "Rzeczpospolitej";
  • "Zastanawiam się, czy frakcyjne walki i ambicje liderów nie rozsadzą jej od środka prędzej, czy później" - podkreślił Mariusz Jałoszewski z OKO.press.

Premier Donald Tusk w środę w Sejmie przedstawi wniosek o wotum zaufania dla swojego rządu. Po jego wystąpieniu odbędzie się debata i głosowanie. Propozycja szefa rządu to reakcja na przegraną kandydata KO Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, która ma umocnić koalicję rządową.

- Myślę, że rząd nie upadnie. Będzie miał większość Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i posłów lewicy, którzy zagłosują za gabinetem Tuska - ocenił w "Poranku Radia TOK FM" Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej".

"Wrócił stary Donald Tusk"

Dziennikarz mówił, że Donald Tusk "musi zrobić nowy początek" i "samo ubieganie się o ponowne zaufanie Sejmu to ucieczka do przodu". - Pytanie, co premier zaproponuje. Czy będzie jakaś propozycja dla Polaków, jakaś sprawczość, czy tylko mówienie, że bierzemy się do pracy, że będziemy wysyłać ustawy i tak dalej - argumentował.

Zdaniem Nizinkiewicza obywatelek i obywateli nic nie znaczą zapowiedzi rekonstrukcji czy powołania w końcu rzecznika rządu. - Obawiam się, że wrócił stary Donald Tusk, który robi zasłony medialne. (...) To są wrzutki i próba odwrócenia uwagi od spraw ważnych - uważa gość "Poranka Radia TOK FM".

Będzie ponowne przeliczenie wszystkich głosów? Bodnar zabrał głos w TOK FM. 'Powstaje pytanie'

"Rząd Tuska ma słabe karty"

Nizinkiewicz nie ma wątpliwości, że "Prawo i Sprawiedliwość z Karolem Nawrockim i Andrzejem Dudą już robią kampanię parlamentarną". I największa partia opozycyjna "zrobi wszystko, żeby za dwa lata, a może nawet wcześniej zmienić władzę". - Rząd Donalda Tuska ma słabe karty - uważa dziennikarz.

- Pytanie, jaki pomysł ma ta koalicja. Gdybym ja był premierem, to bym postawił na zarządzanie krajem, inwestycje i rzeczy dla ludzi. Problemem do rozwiązania jest służba zdrowia, szkolnictwo też nie jest w najlepszym stanie. Wybudowałbym mieszkania nie tylko dla młodych - wyliczał Mariusz Jałoszewski z OKO.press.

"Frakcyjne walki" i "ambicje liderów"

Goście TOK FM zgodnie ocenili, że rząd osłabiają wewnętrzne spory. - Zastanawiam się, czy frakcyjne walki w koalicji i ambicje liderów nie rozsadzą jej od środka prędzej, czy później - powiedział Jałoszewski, przypominając poniedziałkową wypowiedź Szymona Hołowni. Marszałek Sejmu - przypomnijmy - pytany w TVN24, m.in. o to, czy według niego Rafał Trzaskowski powinien zostać nowym premierem, odpowiedział: "Myślę, że to jest ciekawa propozycja".

Zdaniem Wielowieyskiej Hołownia "nie wyciągnął wniosków" ze swojego wyniku w wyborach prezydenckich. - Polityka atakowania własnego rządu, którego jest się koalicjantem, nie przynosi skutków w postaci notowań. Wręcz przeciwnie, bo jeżeli ktoś nie wie, czy jest w koalicji rządzącej, czy w opozycji, to zazwyczaj wyborcy nie reagują na to entuzjastycznie - powiedziała dziennikarka "Gazety Wyborczej" i TOK FM.

Przypomnijmy, że Szymon Hołownia przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, w której zdobył 4,99 procent głosów, niejednokrotnie krytykował Koalicję Obywatelską i kandydata tego ugrupowania w wyborach Rafała Trzaskowskiego.