,
Obserwuj
Polityka

Rekonstrukcja rządu. Pełczyńska-Nałęcz zostanie? Krótka odpowiedź ministry

3 min. czytania
12.06.2025 08:09
Jak zapowiedział w Sejmie Donald Tusk, w lipcu odbędzie się rekonstrukcja rządu. Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała w TOK FM, czy rekonstrukcja będzie jej dotyczyła.
|
|
fot. Źródło: Paweł Wodzyński/ East News

 

  • Sejm udzielił w środę wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Za głosowało 243 posłów;
  • Premier w środę poinformował, że w lipcu odbędzie się rekonstrukcja rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra Funduszy i Polityki Regionalnej, stwierdziła w TOK FM, że jest pewna tego, że zostanie w rządzie;
  • Polityczka mówiła też o politycznej przyszłości Szymona Hołowni.

 

Wniosek o ponowne udzielenie wotum zaufania premier Donald Tusk złożył 2 czerwca, po przegranej w wyborach prezydenckich Rafała Trzaskowskiego. W środę po wystąpieniu premiera i ponad 200 pytaniach zadanych szefowi rządu przez posłanki i posłów doszło do głosowania. Zaskoczenia nie było. Za udzieleniem wotum zaufania rządowi Donalda Tuska zagłosowało 243 posłów.

Pełczyńska-Nałęcz o swojej przyszłości w rządzie

Podczas expose premier zapowiedział, że w lipcu odbędzie się rekonstrukcja rządu. O planach zmian w rządzie Tusk informował jeszcze przed wyborami prezydenckimi w maju.

Katarzyna Pełczyńska Nałęcz, ministra Funduszy i Polityki Regionalnej, była pytana w "Poranku Radia TOK FM", czy po rekonstrukcji zostanie w Radzie Ministrów i jest pewna swojego stanowiska. - Tak - odpowiedziała krótko.

- O układzie w rządzie decydują koalicjanci w całej czwórce. W związku z tym zmiana, którą uważam, że w rządzie należy przeprowadzić, musi uzyskać zgodę czterech koalicjantów. (...) To nie jest tak, że pan premier po prostu sobie bierze lub decyduje samoistnie - dodała, zapytana czy jest już po rozmowie z Donaldem Tuskiem na temat swego stanowiska.

Hołownia wicepremierem?

Pojawia się pytanie o rolę Szymona Hołowni, kiedy przestanie on być marszałkiem Sejmu. Jak ocenił w TVN24 wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polski 2050 powinien zostać trzecim wicepremierem. Takie samo zdanie ma Ryszard Petru, poseł tej partii. Sam Hołownia stwierdził, że chętnie objąłby taką funkcję, jeśli będzie taka możliwość.

- Przyszła odnowa koalicji musi odzwierciedlać wagę klubów i siłę sprawczą, jaką otrzymaliśmy od wyborców. Dzisiaj 32-osobowy klub nie ma możliwości, żeby miał dwóch ministrów z teką jednego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Musimy tę równowagę od nowa ustalić - stwierdziła gościni Karoliny Lewickiej. Dodała, że Szymon Hołownia "jest bardzo dobrym marszałkiem, ale szanujemy umowę i równocześnie inni koalicjanci muszą uszanować naszą wagę w tej koalicji".

Będzie przewrót w Polsce 2050?

Min. Pełczyńska-Nałęcz, pierwsza wiceprzewodnicząca Polski 2050, nie odpowiedziała jednoznacznie na pytanie, czy Hołownia powinien nadal być przywódcą partii i czy ma ambicje, aby go zastąpić. Lewicka przypomniała, że Hołownia w wyborach prezydenckich uzyskał tylko 4,99 procent głosów.

Z ostatniego sondażu parlamentarnego wynika, że koalicja Polski 2050 i PSL w najbliższych wyborach nie dostałaby się do Sejmu, bo nie przekroczyłaby progu 8 proc. Głosowanie na ugrupowanie Hołowni deklaruje 5,5 proc. wyborców.

Demagog sprawdził wystąpienie premiera Tuska. 'Fałsz i manipulacja'

- Dobrze współpracujemy. Jako Polska 2050 odrabiamy z pokorą lekcję, którą dostaliśmy. Myślę, że to już widać. Bardzo jasny i komunikujemy nasze cele programowe - powiedziała ministra. Dodała, że "będzie dużo pisać i mówić" o "planie rozwojowym dla Polski". - Dzisiaj potrzebujemy nowej strategii rozwoju Polski na najbliższe 10 lat - mówiła w "Poranku Radia TOK FM".