,
Obserwuj
Polityka

"Nie chodzi o samego rzecznika". Koalicja powinna zrobić to "jak najszybciej"

1 min. czytania
20.06.2025 19:27
Rząd będzie miał od teraz rzecznika. Zdaniem politologa i socjologa Radosława Markowskiego to nie wystarczy do efektywnej komunikacji z mediami i społeczeństwem. W TOK FM wskazywał, co koalicja rządząca powinna zrobić "jak najszybciej", jeżeli chce wygrać następne wybory do Sejmu.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
  • Donald Tusk przedstawił nazwisko rzecznika rządu. To Adam Szłapka;
  • Brak pośrednika między rządem a mediami był wielokrotnie podnoszony jako zarzut, zwłaszcza po przegranych wyborach prezydenckich przez Rafała Trzaskowskiego;
  • "Nie chodzi o samego rzecznika" - uważa prof. Radosław Markowski.

Premier Donald Tusk ogłosił, że rzecznikiem prasowym rządu będzie Adam Szłapka, dotychczasowy minister ds. Unii Europejskiej. Tusk powiedział na konferencji prasowej, że wziął sobie do serca rady dotyczące rzecznika. Zapowiedział, że rzecznik rządu będzie nie tylko informował o jego sukcesach, ale także prostował kłamstwa pojawiające się w przestrzeni publicznej.

Rząd był wielokrotnie krytykowany za brak takiego stanowiska. Zwłaszcza po tym, jak wybory prezydenckie przegrał kandydat KO Rafał Trzaskowski.

"To gigantyczne przedsięwzięcie"

Zdaniem politologa i socjologa prof. Radosława Markowskiego "nie chodzi o samego rzecznika". - Chodzi o cały pomysł na socjalizację społeczeństwa do swoich pomysłów, przekonywanie ludzi, pokazywanie im za i przeciw, publikowanie danych, robienie badań na pewne tematy - mówił w "Wywiadzie Politycznym" ekspert z Centrum Studiów nad Demokracją i Uniwersytetu SWPS. Dodał, że obóz rządzący powinien przystąpić do tych działań "jak najszybciej".

- Jeśli chcą wygrać wybory w 2027 roku, to to jest gigantyczne przedsięwzięcie - stwierdził gość TOK FM.