Ambicje Hołowni rozsadzą koalicję? "Tak wspaniałym, jak Szymon nikt na świecie nie będzie"
Zgodnie z umową podpisaną między liderami koalicji rządowej w 2023 roku Szymon Hołownia ma być marszałkiem Sejmu do 13 listopada tego roku. Potem stanowisko ma przypaść współprzewodniczącemu Nowej Lewicy, Włodzimierzowi Czarzastemu. W związku z przymiarkami do rekonstrukcji rządu i porażką wyborczą Hołowni pojawiły się spekulacje, czy do zmiany marszałka w ogóle dojdzie.
Czarzasty ma dosyć tłumaczenia się z jasnej sytuacji
- Nie wierzę w takie szarpaniny - powiedział o renegocjacji umowy koalicyjnej Włodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu w "Poranku TOK FM". Polityk dodał, że ma dosyć tłumaczenia się z sytuacji, która jest "bardzo dokładnie opisana w umowie koalicyjnej".
- Nie chcemy zrywać umowy - podkreślił Włodzimierz Czarzasty. - Mi jest niezręcznie, nie chcę się za kogoś tłumaczyć - przyznał, wskazując, że o renegocjowaniu umowy mówią politycy Polski 2050, a nie lider partii. - Ja się po prostu temu dziwię. Szymon ani razu tak nie powiedział - stwierdził gość TOK FM na pytanie prowadzącej "Poranek TOK FM" Karoliny Lewickiej, co Czarzasty uważa o kwestionowaniu zapisu dotyczącego zmiany na stanowisku marszałka Sejmu.
Co z Hołownią? "Umowy powinny być dotrzymywane"
Dziennikarka TOK FM powołała się na wypowiedzi mówiące o tym, że Szymon Hołownia jest "wspaniałym marszałkiem". - Tak wspaniałym marszałkiem, jak Szymon Hołownia nie będzie nikt na świecie. Z badań, które się pokazują, generalnie ludzie uważają, że umowy powinny być dotrzymywane - stwierdził Włodzimierz Czarzasty. I dodał, że "spokojnie czeka na rozwój wypadków".
Co dalej z koalicją PSL i Szymona Hołowni? 'Może to początek dwóch nowych ścieżek'
- Powiem szczerze, nie za bardzo dopuszczam do siebie taką myśl, że w związku z tym, że Szymon Hołownia nie został prezydentem naszego kraju, to powie mi w cztery oczy: "Włodek, nie mam co ze sobą zrobić, więc zostanę tym marszałkiem" - wytłumaczył gość TOK FM. W opinii współprzewodniczącego Nowej Lewicy lider Polski 2050 jest "człowiekiem rozsądnym".
Rząd koalicyjny, czyli pociąg, który może się wykoleić
Według Czarzastego "w czasach złych nie zmienia się umów, trzeba wprowadzać stabilizację". - Jeżeli będziemy dopuszczali do zmiany umowy koalicyjnej, to będziemy jechali pociągiem, który może się wykoleić - ostrzegał.
- Jeżeli zostanie zerwana umowa koalicyjna, to ci, którzy ją zerwą, wezmą za to odpowiedzialność - podkreślił. I powtórzył, że Nowa Lewica nie chce zrywać umowy koalicyjnej. - Dwa lata temu mieliśmy te same rozumy, jakie mamy w tej chwili. Jesteśmy formacją stabilną - stwierdził wicemarszałek Sejmu.