"Konkretne przykłady nagonki". Wkrótce raport o mediach publicznych za czasów PiS
- Na finiszu są prace związane z pierwszym raportem komisji do rozliczeń Prawa i Sprawiedliwości;
- Jak przekazała w TOK FM Sylwia Gregorczyk-Abram, będzie on opisywał, jak działały media publiczne w czasach poprzedniej władzy;
- "Widzimy, jak telewizja natychmiast szła z pomocą rządowi" - mówiła przewodnicząca komisji.
Sylwia Gregorczyk-Abram stoi na czele powołanej w kwietniu komisji do spraw mechanizmów represji, do jakich dochodziło w latach rządów Zjednoczonej Prawicy. Jak poinformowała w TOK FM, niemal gotowy jest już jeden z cząstkowych raportów komisji.
Dokument dotyczy mediów publicznych i ich działań wobec aktywistów, organizacji pozarządowych, "tego, jak byli oni opisywani i atakowani". Liczący 350 stron raport ma zostać wkrótce zaprezentowany.
- Opisuje mechanizmy, jakie były stosowane. Zawiera część, która mówi o samej Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, która wielokrotnie nie reagowała, gdy była taka potrzeba. (...) Zawiera bardzo dużo konkretnych przykładów nagonki na organizacje pozarządowe, wyszydzanie, ośmieszanie - wyliczała rozmówczyni Karoliny Lewickiej.
"Telewizja natychmiast szła na pomoc rządowi"
- Bardzo wyraźnie w tym raporcie przebija się też oś czasu. Widzimy jak telewizja natychmiast szła z pomocą rządowi - podkreśliła Gregorczyk-Abram, wskazując na takie wydarzenia jak m.in. Strajk Kobiet czy tzw. Tęczowa Noc z sierpnia 2020 roku. Do raportu wpisano również rekomendacje na temat funkcjonowania mediów publicznych.
Materiał TVP 'zmienił ich życie w piekło'. Zapadł wyrok sądu
- Dotyczące tego, na co chyba wszyscy państwo czekacie, czyli na odpartyjnienie telewizji publicznej - uzupełniła adwokatka związana z inicjatywą Wolne Sądy. - Jednak ta zależność, nie jest ważne od której władzy, naprawdę jest szkodliwa - dodała.
Kolejny raport o nadużyciach prawa
Kolejny raport cząstkowy ma powstać do 30 września. - Będzie dotyczył postępowań związanych z nadużyciem prawa - zapowiedziała gościni TOK FM. Przypomniała m.in. sprawę 14-latka z Krapkowic, do którego domu przyszła policja po tym, jak udostępnił on w mediach społecznościowych post dotyczący Strajku Kobiet.
Raport ma też dotyczyć skargi nadzwyczajnej, represji wobec sędziów i prokuratorów i finansowanie niektórych organizacji pozarządowych, które - stwierdziła adwokatka - "były zbrojnym ramieniem Prawa i Sprawiedliwości". Następny raport cząstkowy ma opisywać nadużycia środków przymusu bezpośredniego przez policję i Straż Graniczną. Chodzi kwestie dotyczące używania przez służby m.in. gazu pieprzowego czy pałek teleskopowych wobec manifestujących osób podczas protestów. W planach jest skończenie go do połowy grudnia.
Po co mocny list kard. Rysia? 'Próba ratowania twarzy biskupów'
Do końca roku komisja ma być gotowa z raportem końcowym, podsumowującym wszystkie sprawy opisane w ciągu poprzednich miesięcy.
Posłuchaj całej rozmowy Karoliny Lewickiej z Sylwią Gregorczyk-Abram: