,
Obserwuj
Polityka

"Konkretne przykłady nagonki". Wkrótce raport o mediach publicznych za czasów PiS

2 min. czytania
17.07.2025 19:10
Niebawem mamy poznać pierwszy raport komisji badającej nadużycia władzy za czasów Zjednoczonej Prawicy. Będzie dotyczył mediów publicznych, które były tubą propagandową PiS-u. Co znajdzie się w raporcie? - Zawiera bardzo dużo konkretnych przykładów nagonki - mówiła w TOK FM szefowa komisji Sylwia Gregorczyk-Abram.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
  • Na finiszu są prace związane z pierwszym raportem komisji do rozliczeń Prawa i Sprawiedliwości;
  • Jak przekazała w TOK FM Sylwia Gregorczyk-Abram, będzie on opisywał, jak działały media publiczne w czasach poprzedniej władzy;
  • "Widzimy, jak telewizja natychmiast szła z pomocą rządowi" - mówiła przewodnicząca komisji.

Sylwia Gregorczyk-Abram stoi na czele powołanej w kwietniu komisji do spraw mechanizmów represji, do jakich dochodziło w latach rządów Zjednoczonej Prawicy. Jak poinformowała w TOK FM, niemal gotowy jest już jeden z cząstkowych raportów komisji.

Dokument dotyczy mediów publicznych i ich działań wobec aktywistów, organizacji pozarządowych, "tego, jak byli oni opisywani i atakowani". Liczący 350 stron raport ma zostać wkrótce zaprezentowany.

- Opisuje mechanizmy, jakie były stosowane. Zawiera część, która mówi o samej Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, która wielokrotnie nie reagowała, gdy była taka potrzeba. (...) Zawiera bardzo dużo konkretnych przykładów nagonki na organizacje pozarządowe, wyszydzanie, ośmieszanie - wyliczała rozmówczyni Karoliny Lewickiej.

"Telewizja natychmiast szła na pomoc rządowi"

- Bardzo wyraźnie w tym raporcie przebija się też oś czasu. Widzimy jak telewizja natychmiast szła z pomocą rządowi - podkreśliła Gregorczyk-Abram, wskazując na takie wydarzenia jak m.in. Strajk Kobiet czy tzw. Tęczowa Noc z sierpnia 2020 roku. Do raportu wpisano również rekomendacje na temat funkcjonowania mediów publicznych.

Materiał TVP 'zmienił ich życie w piekło'. Zapadł wyrok sądu

- Dotyczące tego, na co chyba wszyscy państwo czekacie, czyli na odpartyjnienie telewizji publicznej - uzupełniła adwokatka związana z inicjatywą Wolne Sądy. - Jednak ta zależność, nie jest ważne od której władzy, naprawdę jest szkodliwa - dodała.

Kolejny raport o nadużyciach prawa

Kolejny raport cząstkowy ma powstać do 30 września. - Będzie dotyczył postępowań związanych z nadużyciem prawa - zapowiedziała gościni TOK FM. Przypomniała m.in. sprawę 14-latka z Krapkowic, do którego domu przyszła policja po tym, jak udostępnił on w mediach społecznościowych post dotyczący Strajku Kobiet.

Raport ma też dotyczyć skargi nadzwyczajnej, represji wobec sędziów i prokuratorów i finansowanie niektórych organizacji pozarządowych, które - stwierdziła adwokatka - "były zbrojnym ramieniem Prawa i Sprawiedliwości". Następny raport cząstkowy ma opisywać nadużycia środków przymusu bezpośredniego przez policję i Straż Graniczną. Chodzi kwestie dotyczące używania przez służby m.in. gazu pieprzowego czy pałek teleskopowych wobec manifestujących osób podczas protestów. W planach jest skończenie go do połowy grudnia.

Po co mocny list kard. Rysia? 'Próba ratowania twarzy biskupów'

Do końca roku komisja ma być gotowa z raportem końcowym, podsumowującym wszystkie sprawy opisane w ciągu poprzednich miesięcy.

Posłuchaj całej rozmowy Karoliny Lewickiej z Sylwią Gregorczyk-Abram: