,
Obserwuj
Polityka

Nowy rząd zaprzysiężony. O czym mówił prezydent Duda, a o czym premier Tusk?

3 min. czytania
24.07.2025 15:57
W czwartek po godz. 15.30 w Pałacu Prezydenckim rozpoczęła się uroczystość, w trakcie której prezydent Andrzej Duda dokonał zmian w składzie Rady Ministrów. W środę nowych ministrów przedstawił premier Donald Tusk.
|
|
fot. Pawel Wodzynski / Pawel Wodzynski/East News

Zgodnie z konstytucją, nowi ministrowie muszą zostać powołani na stanowiska przez Prezydenta RP - dopiero wtedy oficjalnie wejdą w skład Rady Ministrów. W środę premier wyraził nadzieję, że prezydent powoła ministrów w czwartek, by w piątek mogli uczestniczyć w pierwszym posiedzeniu rządu w nowym składzie.

Uroczystość, podczas której prezydent Duda dokonał zmian w składzie Rady Ministrów rozpoczęła się w czwartek po godz. 15.30 w Pałacu Prezydenckim.

Po zmianach w rządzie głos zabrał prezydent. - Dziękuję za przybycie, dziękuję tym wszystkim, którzy do tej pory realizowali swoje funkcje - zaczął Andrzej Duda. Jak zastrzegł od razu, 'dzisiaj dla naszych rodaków kwestią absolutnie, fundamentalnie najważniejszą jest bezpieczeństwo'.  - Rolą prezydenta jest też zapewnienie ciągłości władzy - podkreślił. 

Przypomniał przy tym, że wcześniej 'w Sejmie powiedział, że rządzący muszą zawsze pamiętać o tym, że są poddawani stale ocenie i że władza może się zmieniać'. - Mówiłem to do wszystkich, z własnych przekonań - zastrzegł i podkreślił, że 'niezwykle ważne jest też bezpieczeństwo szerzej pojęte - bezpieczeństwo życiowe i tego ludzie obok bezpieczeństwa fizycznego oczekują'. - Proszę, sprawując swoje urzędy, mieć to na względzie - zaapelował. 

- Jako odchodzący prezydent RP proszę, abyście o tym pamiętali:  spory, starcia, polityczne rewanże znacznie mniej interesuje ludzi niż to, czy żyją bezpiecznie, wygodnie i czy są dotknięci zmartwieniami. Wręczając państwu nominacje, życząc powodzenia w realizacji tej misji, z tym państwa zostawiam - podkreślił.  

Swoje przemówienie w Pałacu Prezydenckim miał też premier Donald Tusk. 

- Zacznę od podziękowań. Jestem poruszony, chcę podziękować ministrom, którzy wykonywali bardzo trudną misję - przekazał. Jak dodał od razu, chce podziękować Adamowi Bodnarowi, który 'podjął się najtrudniejszego wyzwania'. - Te słowa nabierają szczególnego znaczenia w tym miejscu i w obecności pana prezydenta - podkreślił. 

Zastrzegł także, że 'przywrócenie praworządności, fundamentów państwa prawa, to wyzwanie, które ciągle stoi przed nami, ale wysiłek, energia, dobra wola, a równocześnie delikatność, poszanowanie konstytucji, to było to, czym imponował minister Adam Bodnar chyba wszystkim bez wyjątku'.

- Wbrew wszystkim okolicznościom, wbrew temu ponuremu dziedzictwu, które odziedziczył po swoim poprzedniku, wykonał dzieło naprawdę gigantyczne i za to chciałem podziękować, to był dla mnie prawdziwy zaszczyt móc pracować dla Rzeczpospolitej w jednej ekipie -mówił także. 

Donald Tusk podziękował też ministrze Izabeli Leszczynie. Jak podkreślił, 'dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu pani minister, dzięki programowi in-vitro, będziemy mieli tysiące urodzonych dzieci, tysiące szczęśliwych rodzin'. 

Premier podziękował też byłym ministrom Czesławowi Siekierskiemu, Hannie Wróblewskiej, Sławomirowi Nitrasowi.

- Panie prezydencie, to nie jest czas na expose, tak naprawdę ta walka, która trwa od lat w Polsce, o państwo praworządne, o prawdziwe reguły demokracji, o silne miejsce w Europie - mówił także Donald Tusk. Jak dodał, 'nic się nie kończy, każdego dnia od nowa zaczyna się to, co jest służbą ojczyźnie i to, co jest walką za podstawowe wartości, na których nasza ojczyzna jest ufundowana i które tak często są gwałcone przez ludzi złej woli'. 

Na koniec premier podziękował też prezydentowi 'za bardzo szybką decyzję' o dokonaniu zmian w rządzie. - Będę dobrze wspominał ten dzień, panie prezydencie - skwitował. 

Rekonstrukcja rządu 

Po rekonstrukcji, liczący dotychczas 26 ministrów konstytucyjnych gabinet Donalda Tuska, ma ich 21. W jego skład wchodzi trzech wicepremierów - do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz szefa MC Krzysztofa Gawkowskiego dołączy szef MSZ Radosław Sikorski.

Zmiany dotknęły też szeregu resortów, m.in. na stanowisku szefa MS dotychczasowego ministra Adama Bodnara zastąpił Waldemar Żurek, obecnie sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Powstały także dwa nowe duże resorty gospodarcze - nowy resort energii objął dotychczasowy wiceszef resortu klimatu i środowiska Miłosz Motyka, a minister finansów Andrzej Domański przejął także dotychczasowe kompetencje ministra rozwoju i technologii w ramach nowego resortu finansów i gospodarki.

Zmiany dotyczyły także m.in. resortu rolnictwa, na czele którego stanął Stefan Krajewski, resortu zdrowia, który objęła Jolanta Sobierańska-Grenda; resortu kultury, który przypadł obecnej wiceszefowej MKiDN Marcie Cienkowskiej. Z kolei na czele resortu aktywów państwowych stanął Wojciech Balczun.