,
Obserwuj
Polityka

Rozmowy Hołowni i Kaczyńskiego. Kamiński zdradził kulisy spotkania. "Śmieję się z tego"

tokfm.pl
2 min. czytania
28.07.2025 15:24
Michał Kamiński przerwał milczenie i skomentował, jak doszło do nocnego spotkania Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim. Wskazał na "głupią Platformę". Kamiński uczestniczył w wydarzeniu w mieszkaniu Adama Bielana.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl
  • Michał Kamiński zdecydowanie stwierdził, że nie interesuje go powrót do PiS;
  • Zdaniem wicemarszałka Senatu Jarosław Kaczyński 'ostatnio stał się bardziej centrowy'.

Michał Kamiński z PSL ujawnił kulisy spotkania Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim. Wicemarszałek Senatu w rozmowie z 'Gazetą Wyborczą' stwierdził, że 'nie byłoby spotkania u Adama, gdyby głupia Platforma nie zaczęła podważać wyniku wyborów'. - Chociaż wiem, że gdyby PiS przegrał, to też by podważał. Znam ich - dodał senator PSL, odnosząc się do narracji niektórych polityków KO, którzy nawoływali do ponownego liczenia głosów po wyborach prezydenckich.

Kamiński podał sobie ręce z Bielanem, ale do PiS nie wróci

Michał Kamiński, uważany za organizatora potajemnego spotkania Kaczyńskiego z Hołownią, był spin doktorem Prawa i Sprawiedliwości oraz twórcą kampanii wyborczych PiS-u. Obecny wicemarszałek Senatu, pytany o relację z niegdysiejszym przyjacielem Adamem Bielanem, przyznał, że podczas nocnego spotkania podali sobie ręce.

Hołownia nowym wrogiem Tuska? 'Tutaj nie będzie miękkiej gry'

- Owszem, podaliśmy. A teraz czytam, że wracam do PiS. Śmieję się z tego. Na mnie wisiała jednoosobowa antypisowska większość w Senacie między 2019 a 2023 rokiem. PiS miał wtedy Sejm, prezydenta, rząd, spółki skarbowe. Wszystko mogli mi dać - przypomniał senator z ramienia PSL-u. Polityk dodał, że tak jak wtedy, tak i teraz 'nie interesuje go powrót do PiS'.

Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński skomentował, że sam Jarosław Kaczyński 'ostatnio stał się bardziej centrowy', na co wskazuje jednoznaczna krytyka skandalicznych wypowiedzi i działań Grzegorza Brauna.

Posłuchaj: