,
Obserwuj
Polityka

Wniosek o areszt dla Ziobry. Jest decyzja sądu

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
05.02.2026 21:30

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości i posła PiS Zbigniewa Ziobry - poinformował na X jeden z obrońców Ziobry, adwokat  Adam Gomoła. Dodał, że decyzja ta będzie zaskarżona do Sądu Okręgowego w Warszawie.

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Do rozstrzygnięcia doszło po całodziennym, trzecim już, posiedzeniu w sprawie wniosku Prokuratury Krajowej o zastosowanie aresztu wobec Zbigniewa Ziobry. W czwartek obrona Ziobry składała liczne wnioski formalne. Przed godz. 15 sąd rozpoczął jednak już merytoryczne rozpoznawanie kwestii wniosku prokuratury.

- Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu ministra Ziobry. Zaskarżymy tę decyzję do Sądu Okręgowego w Warszawie - napisał na X Gomoła.

"W związku z wydanym przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie postanowieniem o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry złożyłem natychmiastowy wniosek o wstrzymanie wykonalności tego orzeczenia do czasu jego uprawomocnienia. Z całą pewnością obrona złoży zażalenie w tej sprawie"  - napisał także na X mec. Bartosz Lewandowski.

Jak podkreślił, "orzeczenie zawiera dość lakoniczne uzasadnienie, nie odnosi się do szeregu argumentów podniesionych przez obronę w trakcie kilkugodzinnych stanowisk, a także dowodów złożonych na posiedzeniu".

"Sąd Rejonowy uwzględniając wniosek obrony, umożliwił obrońcom dopiero dzisiaj zapoznanie się z protokołami, których Prokuratura nie chciała udostępnić, ale które są jednoznacznie korzystne dla ministra Ziobry", podkreślił. 

Mec. Lewandowski napisał także, że Prokuratura Krajowa z jednej strony twierdzi, że Ziobro mógłby mataczyć, jednocześnie w przypadku ks. Michała, pani Karoliny oraz Uli czy posła Wosia uznaje materiał dowodowy za kompletny, a sprawę przekazano do Sądu z aktem oskarżenia. Żadna z tych osób nie jest tymczasowo aresztowana". 

Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.

Redakcja poleca

W przypadku uwzględnienia przez sąd wniosku o areszt zostanie - jak zapowiadał kierujący śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości prok. Piotr Woźniak - wydany za byłym ministrem list gończy. Na jego podstawie zostaną uruchomione dalsze jego poszukiwania na terenie kraju i po ustaleniu, że Ziobro nie przebywa na terytorium Polski, kolejnym etapem ma być uruchomienie poszukiwań na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

Obecnie Ziobro jest objęty ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Decyzja zapadła w grudniu minionego roku. Mec. Lewandowski powiedział, że Ziobro ma otrzymać dokument podróży przewidziany w Konwencji Genewskiej, co ma mu umożliwić przemieszczanie się - nie daje on jednak dodatkowej ochrony przed krajowymi czy międzynarodowymi nakazami aresztowania, w tym europejskim nakazem aresztowania. 

Źródło: TOK FM/PAP