Wymiana ciosów między Sikorskim a Mentzenem. W tle weto Nawrockiego i Starlinki
Sikorski ostro skrytykował wpis Sławomira Mentzena. "Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina z dala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika" - napisał szef polskiej dyplomacji w reakcji na wpis lidera Konfederacji.
Weto prezydenta Nawrockiego do przepisów dotyczących pomocy Ukrainie i Ukraińcom pochwalił Sławomir Mentzen. Na wpis lidera Konfederacji ws. zakończenia finansowania Starlinków dla walczącej z Rosją Ukrainy zareagował Radosław SIkorski. Menztzen napisął, że "jeśli Ukraina chce mieć Starlinka, to niech sobie za niego zapłaci". "Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina z dala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika" - czytamy w opublikowanym we wtorek komentarzu szefa polskiej dyplomacji. Sikorski ocenił, że polityka zagraniczna "jest trudniejsza niż tabliczka mnożenia".
Mentzen nie pozostawił wpisu Sikorskiego bez komentarza. "Powiedział człowiek oskarżający USA Bidena o wysadzenie Niemcom Nord Streamu, którego premier strzelał z palców w plecy Trumpa i oskarżał go o rosyjską agenturalność. Ukrainie pomogliśmy ponad nasze możliwości, a nie mamy w zamian nawet miejsca przy stole, gdzie zaledwie relacjonuje się rozmowy pokojowe. Sprowadziliście swoją polityką Polskę poniżej Finlandii. Zachowujecie się jak ostatni frajerzy, z takim podejściem na osiedlu byście tylko po piłkę kolegom biegali. Nawet na bramkę by was nie wpuścili" - napisał były kandydat Konfederacji na prezydenta.
Jakie przepisy zablokował Karol Nawrocki?
Zawetowana przez prezydenta nowelizacja ustawy zakładała przedłużenie ochrony tymczasowej udzielanej obywatelom Ukrainy, uciekającym przed wojną, do 4 marca 2026 roku. Zmiana wynika z decyzji wykonawczej Rady UE z 25 czerwca 2024 roku.
Nowela miała doprecyzować również przesłanki do otrzymania świadczenia 800 plus, tak by wypłacane było również na dzieci, które ukończyły szkołę ponadpodstawową przed ukończeniem 18. roku życia oraz spełniają obowiązek nauki przez uczęszczanie do uczelni lub na kwalifikacyjne kursy zawodowe. Wydłużony miał zostać również okres załatwiania przez wojewodów takich spraw, jak m.in. udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Ponadto zakładała działania uszczelniające system udzielania pomocy. Chodzi m.in. o wykluczenie możliwości nadawania uprawnień obywatelom Ukrainy, którzy krótkoterminowo przekraczają granicę na podstawie zezwolenia na przekraczanie granicy w ramach małego ruchu granicznego.
Zgodnie z nowelizacją kontynuowane miało być wsparcie dla jednostek samorządu terytorialnego w realizacji dodatkowych zadań oświatowych związanych z kształceniem, wychowaniem i opieką nad dziećmi i uczniami będącymi obywatelami Ukrainy.
– Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy nie dokonuje tej korekty, wokół której toczyła się debata publiczna. Ja swojego zdania nie zmienię i uznaję, że 800 plus powinno przynależeć tylko tym Ukraińcom, którzy podejmują się wysiłku pracy w Polsce – powiedział prezydent na poniedziałkowym briefingu, uzasadniając swoją decyzję. Wyjaśniał, że 3,5 roku po ataku Rosji na Ukrainę „sytuacja, także w zakresie polskich finansów publicznych i emocji politycznej, emocji społecznej, zasadniczo się zmieniła”. – Prawo, które było zaproponowane 3,5 roku temu, dzisiaj powinno zostać skorygowane – mówił, dodając, że tak się nie stało.