"Niezwykle chamskie" komentarze Stanowskiego. "Mógłby zostać za to pozwany"
Dorota Wysocka-Schnepf zapowiedziała pozew przeciwko Krzysztofowi Stanowskiemu. - Atak na dzieci to bolszewicka metoda - komentował w TOK FM Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Dorota Wysocka-Schnepf zamierza podjąć kroki prawne wobec Krzysztofa Stanowskiego?
- Dlaczego Ryszard Schnepf jest niewygodnym dyplomatą dla PiS-u?
- Które fałszywe informacje są rozpowszechniane o rodzinie Schnepfów?
Dziennikarka TVP Dorota Wysocka-Schnepf opublikowała na swoim koncie na platformie X zapowiedź podjęcia kroków prawnych przeciwko kilku osobom, w tym Krzysztofowi Stanowskiemu. "Długo znosiłam łgarstwa i nagonkę na moją rodzinę. Szkoda czasu na hejterów i pozwy. Ale piętnowanie 14-latka??! Podłe. Mało wam dzieci zaszczutych wskutek polowania na ich rodziców? Spotykamy się w sądzie. Na początek Stanowski i Mazurek. I nie tylko oni."
Dotyczy to m.in. "niezwykle chamskich", jak stwierdziła Dominika Wielowieyska, komentarzy Krzysztofa Stanowskiego z Kanału Zero na temat rodziny Ryszarda Schnepfa oraz tego, że syn Doroty Wysockiej-Schnepf i Ryszarda Schnepfa, ma tak samo na imię, jak jego dziadek. Jak mówiła dziennikarka w "Poranku TOK FM", "nikt nie odpowiada za to, co robił jego ojciec."
Rodzina niewygodna dla PiS-u
- Problem jest taki, że Ryszard Schnepf jest niewygodnym dyplomatą dla PiS-u. Zna tych ludzi od podszewki - ocenił Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej". Jak przypomniał, Schnepf pracował w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a obecnie funkcjonuje jako chargé d'affaires we Włoszech. - Oni go traktowali kiedyś jak swojego, teraz traktują jako wroga - dodał, zaznaczając, że placówka w Rzymie jest cenna dla PiS-u z powodu układów z prawicową premierką Włoch Giorgią Meloni.
Jak ocenił Wieliński, również Dorota Wysocka-Schnepf jest niewygodna dla PiS-u. - Co można zrobić, kiedy rodzice są twardzi i nie pękają? Atakować dzieci. To jest stara, bolszewicka metoda - stwierdził dziennikarz "Gazety Wyborczej". I dodał, że "widać, kto się tym zajmuje i komu dziękował prezes PiS-u po kampanii wyborczej".
- To jest koszmarnie obrzydliwe. Liczę, że to zostanie rozwiązane i sprawca zostanie bardzo boleśnie ukarany - podkreślił gość TOK FM.
Kłamstwa o rodzinie Schnepfów
Dominika Wielowieyska dodała, że pojawiają się "absolutne kłamstwa" na temat Ryszarda Schnepfa i Doroty Wysockiej-Schnepf, np. o wyłudzeniu pieniędzy z MSZ. - Krzysztof Stanowski moim zdaniem mógłby zostać za to pozwany - stwierdziła redaktorka TOK FM.
Źródło: TOK FM