Czy Jan Paweł II nadal jest dla nas autorytetem? "Polacy tak po prostu to widzą"
We czwartek przypada 47. rocznica wyboru Jana Pawła II na papieża. Dwadzieścia lat po śmierci papież Polak pozostaje dla większości społeczeństwa ważnym autorytetem moralnym - wynika z badań Fundacji CBOS przeprowadzonych na potrzeby projektu UKSW "Osoba i naród - perspektywa Jana Pawła II".
- Badanie CBOS dla UKSW pokazuje, że Jan Paweł II pozostaje dla większości Polaków najważniejszym autorytetem moralnym niezależnie od płci czy poziomu religijności;
- Pamięć o papieżu jest żywa także w młodszym pokoleniu - niemal połowa osób, które nie znały go osobiście, uznaje go za postać ważną, a przekaz o nim jest podtrzymywany głównie w rodzinach;
- Dyskurs o papieżu coraz częściej toczy się w mediach społecznościowych i dzieli się na nurt wdzięczności oraz ten krytyczny, koncentrujący się m.in. na zarzutach o tuszowanie pedofilii.
Według sondażu, Jana Pawła II za ważny autorytet moralny uznało prawie 60 proc. badanych (59,8 proc.) - poinformował zespół prof. Rafała Wiśniewskiego, prodziekana Wydziału Społeczno-Ekonomicznego UKSW. Wyniki wskazują, że "niemal w takim samym stopniu za autorytet uznają go mężczyźni (60,4 proc.), jak i kobiety (59,2 proc.)".
Wyniki pokazują, że Jan Paweł II pozostaje punktem odniesienia nie tylko dla osób głęboko wierzących (85,6 proc.), ale także dla niezdecydowanych (50,7 proc.) i religijnie obojętnych (32 proc.). - Myślę, że to jest coś, czego potrzebujemy - szukamy osób, które będą nas jednak łączyły, bo to jest fundamentalne pytanie - nie o to, co nas dzieli, bo to już dobrze wiemy, tylko co nas spaja - komentował prof. Wiśniewski w "Pierwszym Programie w TOK FM".
Badanie wykazało również, że pamięć o papieżu jest przekazywana kolejnym pokoleniom. - Prawie 50 proc. osób, które nigdy nie miały z nim styczności, uważa go za postać ważną i istotną w ich życiu. A to znak, że pamięć o nim trwa i jest przekazywana przede wszystkim w rodzinach - podkreślił profesor.
Respondenci najczęściej wskazywali, że cenią papieża za "umiejętność dotarcia do ludzi młodych" (75,3 proc.), jego pielgrzymki po świecie (63,4 proc.) oraz rolę w obaleniu komunizmu (57,1 proc.). Co trzeci badany docenia jego poparcie dla integracji z UE (31,2 proc.) i obronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci (28,7 proc.). - Zdecydowana większość badanych zgadza się z tym, że Jan Paweł II i jego nauczanie są częścią polskiej kultury - zaznaczył Wiśniewski.
Nie wszyscy jednak dostrzegają powody do uznania papieża. Prof. Dominika Żukowska-Gardzińska z Instytutu Nauk Teologicznych UKSW zwróciła uwagę, że 24,2 proc. osób - w tym głównie najmłodsi dorośli (do 24 roku życia) - "nie dostrzega żadnych powodów do docenienia Jana Pawła II". - To potwierdza największe wyzwanie, czyli jak kształtować obecność treści papieskich w przestrzeni społecznej - w edukacji, mediach, wydarzeniach związanych z budowaniem pamięci - wskazała badaczka.
Papież Jan Paweł II w kulturze i mediach. "Produkt sezonowy"
W ramach projektu badacze analizują także obecność Karola Wojtyły w kulturze i mediach. Przebadano "niemal 1,2 miliona artykułów, postów i komentarzy" z okresu między wrześniem 2022 a wrześniem 2025 r. - Dość oczywiste, że Jan Paweł II jest w pewnym sensie "produktem sezonowym". Zdecydowanie więcej treści poświęconych jego osobie pojawia się przy okazji rocznic - wyjaśnił Wiśniewski. W 2023 r. w okolicach rocznicy śmierci papieża ruch narracyjny w sieci wzrósł o 350 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca.
Badanie wykazało również, że media katolickie w 63 proc. prezentują papieża w tonie pozytywnym, a jedynie w 10 proc. negatywnym (Sentiment Score 76), podczas gdy w pozostałych mediach dominował ton neutralny (87 proc.).
- Gdy kilka lat temu wspominano papieża, dominowały oficjalne uroczystości, przekazy kościelne i rocznicowe programy telewizyjne. Dziś centrum tej rozmowy przeniosło się do mediów społecznościowych – na TikToka, Twittera, Facebooka i fora dyskusyjne. Zmienił się język, ton i forma komunikacji - zauważył dr Marcin Zarzecki z Instytutu Nauk Socjologicznych UKSW.
Dwie opowieści o papieżu Polaku
Prof. Żukowska-Gardzińska wskazała, że dyskurs o papieżu dzieli się na dwa nurty: "pozytywny, obejmujący dialog międzyreligijny, otwartość i kontakty międzynarodowe (...), oraz krytyczny, obejmujący m.in. zarzuty o tuszowanie pedofilii, podziały społeczne i sekularyzację". - Wysoki odsetek wdzięczności i szacunku obecny w mediach katolickich jest bardzo pozytywny, ale nie jest tożsamy z otwartością na analizę przekazu Jana Pawła i gotowością do wprowadzania w życie jego nauki - skomentowała badaczka.
Prof. Wiśniewski podsumowując wyniki badań, nawiązał do słów Adama Michnika z marca tego roku, które padły na łamach "Gazety Wyborczej". - Myślę, że to znamienne są słowa - (...) Adam Michnik mówił, że Polska zbyt wiele zawdzięcza papieżowi, żeby jego pontyfikat sprowadzać tylko do wątków pedofilskich. To zredukowanie jest po prostu nieprawomocne i myślę, że Polacy tak po prostu to widzą – podsumował ekspert na antenie TOK FM.
Posłuchaj:
Źródło: Rp.pl/TOK FM