,
Obserwuj
Polska

Rozłam w Kościele jest nieuchronny? "Blisko tego mogą być polscy biskupi"

Kamil Śmiałkowski
3 min. czytania
22.10.2023 08:05
Próby reform czy nawet tylko dyskusja o nich, podejmowane przez papieża Franciszka w ostatnim okresie pontyfikatu, mogą doprowadzić do schizmy. - Blisko tego mogą też być polscy biskupi - stwierdził w TOK FM doktor Sebastian Duda.
|
|
fot. Lukasz Krajewski / Agencja Wyborcza.pl

Goszczący w audycji "OFF Czarek" filozof i doktor teologii Sebastian Duda opowiedział o bieżących konfliktach ideologicznych, które stały się istotne podczas ostatniego synodu biskupów Watykanie. Zgromadzeni w jednym miejscu biskupi z całego świata (co nie zdarza się często) zajmują się na nim dyskusją nad przyszłością kościoła katolickiego.

Przed synodem pięciu konserwatywnych kardynałów przedstawiło papieżowi oficjalnie wątpliwości natury doktrynalnej (tzw. dubia), dotyczące tego, czego się naucza ostatnio w Kościele. - Co się ostatnio w Kościele wyprawia - doprecyzował redaktor kwartalnika "Więź". Przyznał, że ta piątka występowała już wcześniej i publicznie przeciwstawiała się papieżowi Franciszkowi. Różnica jednak polega na tym, że tym razem papież odpowiedział.

- Papież tuż przed otwarciem synodu opublikował odpowiedzi na dubia (czego nie czynił do tej pory), żeby toczyć na ten temat dyskusję - zauważył Duda i podkreślił, że "to są kluczowe dla konserwatystów treści".

Dlaczego Pius XII milczał o Zagładzie? Przełomowe ustalenia polskiej badaczki

Papież otwarty na dyskusję

Wśród wymienionych wyżej wątpliwości są dwa dubia, które od lat są polem licznych kontrowersji w kościele. Chodzi o błogosławienie par jednopłciowych i dopuszczenie kobiet do sakramentu święceń. Pozostałe to zagadnienia: niezmienności doktryny, synodalności jako istoty Kościoła i kwestia (wbrew pozorom faktycznie budząca od dawna wątpliwości w wielu kręgach), "czy skrucha i pokuta są niezbędne, by uzyskać rozgrzeszenie".

Odpowiedzi papieża, choć stonowane, "dla konserwatystów mają charakter liberalny" - tłumaczył Duda. Jednak papież chce tej dyskusji, bo nie wiadomo, czy ten synod to nie ostatnie takie gremium, w którym uczestniczy. - Papież kończy w grudniu 87 lat. Myślę, że on już nie chce się powstrzymywać - stwierdził teolog.

Rozmówca Cezarego Łasiczki uważa za oczywiste, że gry o tron Piotrowy już się rozpoczynają. - Nie sądzę, żeby na konklawe wygrała opcja konserwatywna, ale jest ona mocna w Kościele - zaznaczył i dodał, że wiele zależy od tego, czy pojawi się w niej wyrazisty lider. Bo "tych pięciu kardynałów to już leciwi panowie i raczej nie mają charyzmatycznych cech przywódcy".

Czy dojdzie do schizmy?

Kwestie poruszane w dubiach to - zaznaczył teolog - "dla wielu konserwatywnych katolików na świecie są poważne problemy, które są wyznacznikami ich religijności, ich wiary". Duda nie wyklucza więc  "stworzenia grupy antypapieskiej, czyli de facto schizmy".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć >>

Redaktor kwartalnika "Więź" uważa, że schizma, czyli wypowiedzenie posłuszeństwa papieżowi i jego władzy, wydaje się dużo bardziej możliwa niż jeszcze jakiś czas temu. - Blisko tego mogą też być polscy biskupi - stwierdził. Zdaniem eksperta "konserwatywne skrzydło Kościoła na pewno nie zgodzi się na błogosławienie par jednopłciowych, nie uzna papieskiej wersji rozwiązania dylematu skruchy i pokuty i nie zgodzi się na powrót tematu wprowadzonego już ostatecznego zakazu święceń kobiet.

Duda przyznał przy tym i podkreślał, że to wciąż jeszcze tylko spekulacje. - Być może te kwestie zyskają wyrazistą reprezentację, zyskają lidera, który poprowadzi to wszystko - rozważał teolog.

Na pytanie prowadzącego o tzw. polski model schizmy, który obecnie obserwujemy, gdy biskupi jedno mówią, a drugie robią, nie przejmując się papieżem, często krytykując go i równocześnie podkreślając wierność Rzymowi, filozof odpowiedział, że "taki system jest nie do utrzymania na dłuższą metę". - To jest system naczyń połączonych - opisywał. Wyjaśnił, że opiera się on na "dyscyplinowaniu rzymskim". 

Redaktor kwartalnika "Więź" podkreślił, że nie można zapominać o wewnętrznych problemach polskiego Kościoła, które obrazuje chociażby skala odejść wiernych, jaką ujawnił ostatni spis powszechny. - Kryzys laicyzacyjny wbrew deklaracjom polskich biskupów dotknął nas może nawet bardziej niż innych - podsumował Sebastian Duda.