,
Obserwuj
Polska

Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. "W powietrzu są polskie i sojusznicze statki powietrzne"

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
07.02.2024 06:55
Obserwowana jest aktywność rosyjskiego lotnictwa atakującego Ukrainę. Uruchomiono wszystkie niezbędne procedury dla zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni, w powietrzu są polskie i sojusznicze statki powietrzne - poinformowało w środę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
|
|
fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

W środę rano miał miejsce kolejny atak rakietowy Rosji na Ukrainę. "Informujemy, że obserwowana jest intensywna aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, związana z uderzeniami rakietowymi na terytorium Ukrainy. Wszystkie niezbędne procedury mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej zostały uruchomione, a Dowództwo Operacyjne RSZ na bieżąco monitoruje sytuację" - czytamy we wpisie opublikowanym przez Dowództwo Operacyjne na portalu X (d. Twitterze) w środę rano.

DORSZ poinformowało też, że w związku z rosyjskimi atakami lotniczymi na Ukrainę aktywowano "polskie i sojusznicze statki powietrzne, co może wiązać się z występowaniem podwyższonego poziomu hałasu, zwłaszcza w południowo-wschodnim obszarze kraju".

Rosja atakuje pociskami manewrującymi

Zmasowany atak rakietowy przeprowadziła Rosja w środę rano na Ukrainę, atakując pociskami manewrującymi, odpalanymi z samolotów. Na terytorium całego kraju ogłoszono alarm powietrzny. Jeden z pocisków leciał w stronę granicy z Polską.

W centrum Kijowa ok. godz. 7 czasu lokalnego (godz. 6 w Polsce) korespondent PAP słyszał dwie głośne eksplozje. "Wybuchy w mieście. Działa obrona powietrzna. Pozostańcie w schronach!" – zaapelował mer stolicy Witalij Kliczko.

"Rakieta manewrująca na Lwowszczyźnie porusza się w stronę granicy z Polską" – ostrzegły Siły Powietrzne ukraińskiej armii. Następnie poinformowano, że rosyjskie pociski manewrują na granicy obwodów lwowskiego, tarnopolskiego i iwano-frankowskiego. "Rosyjska rakieta, która leciała w stronę Polski, zmieniła kurs i poleciała w kierunku Lwowa" - poinformował szef lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Maksym Kozycki. 

Szef władz wojskowych obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował, że rakiety trafiły w cele w jednej z dzielnic Charkowa na północnym wschodzie Ukrainy, uszkadzając obiekty infrastruktury. "W tej chwili nie ma poszkodowanych" – napisał na Telegramie. 

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>