,
Obserwuj
Wielkopolskie

Wybory w Poznaniu. Jacek Jaśkowiak zachwala Emilewicz. "Byłaby najlepsza"

Maciej Szefer
2 min. czytania
01.02.2024 15:57
- Poseł Bartłomiej Wróblewski zawsze biega z tymi czekami i nic z tego nie wynika. Tak naprawdę sprawczość i skuteczność gwarantowała Jadwiga Emilewicz - powiedział Jacek Jaśkowiak. Prezydent Poznania uważa, że była wicepremier realnie mogłaby mu zaszkodzić w nadchodzących wyborach, gdyby PiS zechciało ją wystawić.
|
|
fot. Piotr Skornicki / Agencja Wyborcza.pl

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak już w grudniu potwierdził, że będzie się ubiegał o kolejną kadencję. Wciąż nie wie jednak, z kim przyjdzie mu rywalizować. Prawo i Sprawiedliwość nie ogłosiło jeszcze swojego kandydata. Zdaniem Jaśkowiaka najmocniejszą osobą z prawej strony sceny politycznej byłaby niedawna wicepremier Jadwiga Emilewicz.

- Poseł Bartłomiej Wróblewski [typowany nieoficjalnie na kandydata PiS - red.] zawsze biega z tymi różnymi czekami i nic z tego nie wynika. Tak naprawdę sprawczość i skuteczność gwarantowała wicepremier Jadwiga Emilewicz. To dzięki niej otrzymaliśmy 65 milionów złotych na nową szkołę na Strzeszynie, a nie dzięki Wróblewskiemu - powiedział prezydent Poznania podczas spotkania z dziennikarzami na placu budowy nowej placówki oświatowej w stolicy Wielkopolski.

- Lubię ludzi, którzy są konkretni. Realizują coś i wykazują się sprawczością, są merytorycznie przygotowani i nie są zakłamani. Poznań sporo zyskał dzięki Jadwidze Emilewicz, a nie za sprawą Zbigniewa Hoffmana [poseł PiS i szef struktur partii w Wielkopolsce], posła Szymona Szynkowskiego vel Sęka [szef PiS w Poznaniu] czy właśnie Wróblewskiego. Oni wszyscy, razem z byłym już posłem Tadeuszem Dziubą, łącznie nie zrobili nawet 10 procent tego, co zrobiła Emilewicz - zachwalał dalej prezydent Poznania.

'Gang nastolatków' terroryzuje Poznań? Radny proponuje wziąć głęboki oddech

Wybory w Poznaniu. Ciekawsza kampania

Jaśkowiak przyznał, że współpracę z Emilewicz wspomina dobrze. - Jak się z nią coś ustaliło, to po prostu dotrzymywała słowa, co w polityce nie jest powszechne - ocenił. Dopytywany więc przez dziennikarzy, czy może powinno się znaleźć dla niej miejsce w magistracie albo na fotelu wiceprezydentki, odpowiedział wymijająco: "Jestem otwarty na różne relacje".

W ocenie prezydenta start byłej wicepremier w Poznaniu sprawiłby, że kampania byłaby ciekawa. - Wreszcie byłby konkretny człowiek również z tamtej opcji, który wiele dla Poznania zrobił. Ja zawsze lubię ludzi konkretnych, niezależnie od tego, czy się z nimi zgadzam w kwestiach światopoglądowych - podsumował.

Kiedy będą wybory?

Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia, a ewentualna druga tura - 21 kwietnia. Jacek Jaśkowiak już trzeci raz będzie się ubiegał o fotel prezydenta Poznania. W ostatnich wyborach reelekcję zdobył w pierwszej turze.

Jadwiga Emilewicz w ostatnich wyborach parlamentarnych startowała do Sejmu z Poznania. Była trzecia na liście Prawa i Sprawiedliwości. Zdobyła blisko 27 tysięcy głosów - za mało na mandat. Kandydujący z "dwójki" Bartłomiej Wróblewski zebrał o blisko 2 tysiące głosów więcej i został posłem.

Szkole w Chmurze brakuje pieniędzy. Proszą o 'azyl' Rafała Trzaskowskiego