Ewa Pasierbiewicz-Biernat
Dziennikarka
Ewa Pasierbiewicz-Biernat, dziennikarka
W dziennikarstwie od prawie 30 lat. Zaczynałam w radiu i w radiu nadal jestem. To ono nauczyło mnie szybkości reakcji, pracy "na żywo" i ogromnego szacunku do słowa mówionego. Lubię oddawać głos tym, których warto usłyszeć i zabierać słuchaczy w miejsca, w których akurat jestem: od górskich szlaków po małe wioski.
W swojej pracy najbardziej cenię to, że mogę poznawać ludzi, ich historie i miejsca, o których czasem nie mówi nikt - a warto. Lubię patrzeć na świat z bliska, rozmawiać bez pośpiechu, słuchać, co ktoś naprawdę chce powiedzieć. Najlepiej czuję się w tematach lokalnych i społecznych. Tam, gdzie jest codzienność, zwyczaje, przyroda i kultura, które tworzą prawdziwe życie.
Dziennikarstwo to dla mnie nie tylko zawód, ale sposób patrzenia na świat. Bo kiedy już raz nauczysz się słuchać ludzi naprawdę, zauważać szczegóły, które innym umykają, i widzieć historię tam, gdzie ktoś inny widzi tylko codzienność - to tak już zostaje.
Kontakt: ewa.pasierbiewicz@radioagora.pl
Drogi zakorkowane, parkingi pełne, a na szlakach tłumy turystów. Chcąc tego uniknąć, Park Narodowy Gór Stołowych wprowadza limity wejść. Co godzinę na zwiedzanie Błędnych Skał i Szczelińca Wielkiego będzie wpuszczanych po 400 osób.
- Pierwsza wyprodukowana na świecie foliówka jeszcze się nie rozłożyła - mówią urzędnicy ze Świdnicy i zachęcają mieszkańców do przerzucenia się na materiałowe torby. Wszystko w ramach miejskiej akcji "Wymień foliówkę na ekoreklamówkę".
Koniaków hekluje, Jaworzynka haftuje, a Istebna plotkuje - głosi miejscowe przysłowie. Jednak dzisiaj Beskidzka Trójwieś łączy siły na rzecz pomocy Ukrainie. Pensjonaty zapełniły się uchodźcami, trwają zbiórki darów, a koronczarki z Koniakowa dziergają niebiesko-żółte bransoletki.
W Żorach pięćdziesiąt uchodźczyń lepi pierogi w ramach akcji "Pierogi dla wolnej Ukrainy", którą zainicjowała fundacja Podziel Się Dobrem. To praca, która pozwala im nie tylko zarabiać.
Na styku Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego powstała pierwsza w Polsce szkoła pod patronatem PTTK, z klasą o profilu turystyczno-krajoznawczym. - Ma dawać mocne podstawy do zdobywania uprawnień przewodnickich i instruktorskich - mówi jej dyrektor. W kuratorium oświaty lobbuje też za nietypowymi lekcjami WF.
Dwa rarogi stepowe - Atom i Meja - oraz raróg górski Kalisi będą patrolować Park Miejski w Jaśle. - Mają zniechęcać gawrony do zakładania gniazd i wylęgu młodych - wyjaśnia Agata Koba, rzeczniczka jasielskiego magistratu.
Na co dzień nocleg i ciepły posiłek znaleźć mogą tu górscy turyści. Teraz, kiedy u naszych sąsiadów trwa wojna, dach nad głową i bezpieczne schronienie znajdą tu też uchodźcy z Ukrainy. Gospodyni schroniska na Markowych Szczawinach w Beskidzie Żywieckim mówi bez wahania: "Dzwońcie i przyjeżdżajcie o każdej porze".