Ewa Pasiebiewicz-Biernat

Ewa Pasierbiewicz-Biernat, dziennikarka 

W dziennikarstwie od prawie 30 lat. Zaczynałam w radiu i w radiu nadal jestem. To ono nauczyło mnie szybkości reakcji, pracy "na żywo" i ogromnego szacunku do słowa mówionego. Lubię oddawać głos tym, których warto usłyszeć i zabierać słuchaczy w miejsca, w których akurat jestem: od górskich szlaków po małe wioski.

W swojej pracy najbardziej cenię to, że mogę poznawać ludzi, ich historie i miejsca, o których czasem nie mówi nikt - a warto. Lubię patrzeć na świat z bliska, rozmawiać bez pośpiechu, słuchać, co ktoś naprawdę chce powiedzieć. Najlepiej czuję się w tematach lokalnych i społecznych. Tam, gdzie jest codzienność, zwyczaje, przyroda i kultura, które tworzą prawdziwe życie.

Dziennikarstwo to dla mnie nie tylko zawód, ale sposób patrzenia na świat. Bo kiedy już raz nauczysz się słuchać ludzi naprawdę, zauważać szczegóły, które innym umykają, i widzieć historię tam, gdzie ktoś inny widzi tylko codzienność - to tak już zostaje.

Kontakt: ewa.pasierbiewicz@radioagora.pl

Ludzie
"Najtrudniej jest zawrócić". 21 lutego przewodnicy turystyczni mają swoje święto

Wysokie góry nie wybaczają błędów i nie uznają kompromisów. W Dniu Przewodnika warto przypomnieć, że za każdym zdobytym szczytem stoi ktoś, kto potrafi powiedzieć "idziemy dalej" lub "zawracamy". Zofia Bachleda, przewodniczka wysokogórska, od lat prowadzi ludzi tam, gdzie kończą się wygodne ścieżki, a zaczyna prawdziwa odpowiedzialność. Świat przewodnictwa to pasja, respekt wobec natury i codzienna gotowość do podejmowania decyzji, od których zależy bezpieczeństwo innych.

Polska
Jedno "miau" i wszystko się zmienia. Dziś Światowy Dzień Kota

Dziś Dzień Kota - święto mruczących domowników, którzy potrafią przejąć kanapę, fotel i najlepsze miejsce na parapecie. Za ich spokojnym spojrzeniem kryją się jednak historie dalekie od sielanki. W Rzeszowie wolontariusze Fundacji Felineus każdego dnia pokazują, że adopcja to nie chwilowy gest, lecz decyzja na lata, a za jednym „miau” często stoi długa droga od bezdomności do bezpiecznego domu.

Polska
Drogowcy kontra zima 50 lat temu. "Maszyna potężna, głośna i bezkompromisowa w walce ze śniegiem"

Zanim utrzymanie dróg stało się procesem wspieranym przez nowoczesny sprzęt i automatykę, opierało się na pracy ludzi i prostych narzędzi. Drogowcy ręcznie kosili pobocza, łatali ubytki w nawierzchni, odśnieżali drogi i zliczali przejeżdżające pojazdy. Izba Pamięci Drogownictwa w Skwierzynie (woj. lubuskie) przywołuje ten świat sprzed lat, pokazując codzienność pracy, która miała bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i funkcjonowanie regionu, choć rzadko była zauważana.

Polska
"Wtedy pomyślałam: to jest ten smak". Jak pączek stał się regionalnym hitem

Zapach świeżo smażonych pączków trudno pomylić z czymkolwiek innym. W domu Grażyny Dereń to nie sezonowa atrakcja, ale stały element rodzinnej tradycji. Dziś jej wypiek widnieje na liście produktów regionalnych, jednak jego historia zaczęła się dużo wcześniej - przy kuchennym stole, gdzie receptura przechodziła z rąk do rąk.

Polska
Jak wyglądają kontrole w schroniskach dla zwierząt? "Traktowałam je jako element nauki"

Sprawa schroniska w Sobolewie wstrząsnęła opinią publiczną i szybko przestała być lokalnym problemem. To, co wyszło na jaw, odsłoniło nie tylko dramat zwierząt, ale też słabości systemu, który miał je chronić.

Ludzie
Kulisy ślubnej fotografii. "Tego kadru już za chwilę nie będzie"

Nie każdy ślub potrzebuje blasku reflektorów i głośnej oprawy. Coraz częściej najważniejsze są emocje. Uchwycone w spojrzeniu i geście. W Zielonej Górze wiele par wybiera kameralność i bliskość, pozwalając wydarzeniom toczyć się własnym rytmem, bez sztywnego scenariusza. Katarzyna Kaczmarek, znana w sieci jako Pani Słowikowa, fotografuje te momenty, tworząc obrazy, które nie opowiadają o widowisku, lecz o ludziach i ich relacji.

Polska
Rozebrani do rosołu, z sercem na dłoni. Zielonogórskie morsy grają dla WOŚP

W środku zimy, gdy większość szuka ciepła, oni wybierają lodowatą wodę. I robią to nieprzypadkowo. Dla zielonogórskich morsów finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to coś znacznie więcej niż kolejny punkt w zimowym kalendarzu. To symboliczny moment, bo od lat właśnie morsowanie otwiera miejski finał Orkiestry. Zimna woda przestaje być wyłącznie próbą dla ciała, a staje się głośnym i radosnym gestem solidarności.

Polska
Kręcą, biegną i pomagają. Orkiestrowy maraton w Zielonej Górze

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat łączy pomaganie z aktywnością fizyczną, pokazując, że wsparcie można okazywać na wiele sposobów. W sobotę, w przeddzień finału WOŚP, o godzinie 13.00 w hali CRS w Zielonej Górze wystartuje Orkiestrowy Lubuski Maraton Indoor Cycling & Running. To jedno z największych sportowych wydarzeń towarzyszących Orkiestrze w regionie - z udziałem ponad 200 rowerów stacjonarnych i 12 bieżni. Maraton skierowany jest do tych, którzy chcą się ruszyć i pomóc jednocześnie, bez presji rywalizacji i bez względu na pogodę.

Polska
Podkarpackie Betlejem. Miejsce, które świeci

Między polami - z dala od głównych dróg i poza oczywistymi punktami na mapach - jest miejsce, które od ponad osiemdziesięciu lat nosi nazwę Betlejem. Nie nadali jej urzędnicy ani geodeci. Przylgnęła sama - od jednego światła, które po zmroku wskazywało drogę wracającym z pól. Dziś podkarpackie Betlejem żyje nie tylko wspomnieniem tamtego blasku, ale także kolędą niesioną przez pola, spotkaniami i tradycją, która wciąż potrafi gromadzić ludzi wokół rzeczy najprostszych.

Polska
Jedna kartka zmieniła wszystko. Tak powstała niezwykła kronika Zielonej Góry

Na tych niewielkich kartonikach mieści się całe miasto: ulice i budynki, których już nie ma, zwyczaje, które przepadły i te, które powoli wracają. Doktor Grzegorz Biszczanik, historyk i regionalista, od ponad dwóch dekad zbiera pocztówki przedstawiające Zieloną Górę, tworząc z nich prywatne archiwum pamięci. W jego albumach Zielona Góra odzyskuje swoje barwy. Czasem wiernie oddane, a czasem podkolorowane przez wydawców. W tych obrazach odbija się nie tylko przeszłość miasta, lecz także emocje współczesnych zielonogórzan, którzy na nowo odkrywają swoje ulice.

Polska
Małe ciasteczka, wielka tradycja. Święta po cieszyńsku mają wyjątkowy smak

Na Śląsku Cieszyńskim czas świąt mierzy się inaczej niż w kalendarzu. Zaczyna się na długo przed Wigilią - w kuchniach, gdzie od tygodni powstają drobne, misternie przygotowywane ciasteczka. Wypiekane według rodzinnych receptur, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, nie są jedynie dodatkiem do świątecznego stołu. Mają wystarczyć do Nowego Roku i symbolicznie zapewnić domowi dostatek oraz spokój na kolejne miesiące.

Polska
TYLKO U NAS Nietoperze mają swoją wieżę. "Sprawdzały, kiedy wreszcie będzie można się zadomowić"

Na leśnej polanie w Rymanowie stoi wieża, która nie ma tarasu, schodów ani widoku na panoramę gór. Została wzniesiona dla tych, którzy latają nocą i znikają o świcie. W czasach, gdy stare strychy znikają z krajobrazu, a nowe budynki są szczelne jak sejfy, to właśnie tutaj nietoperze dostają szansę na bezpieczne życie. Wieża, to kolejny etap jednego z największych europejskich programów ochrony nietoperzy, prowadzonego w Polsce od blisko trzech dekad.

Polska
Z Rudnika nad Sanem do New Delhi. Centrum Wikliniarstwa na światowej liście UNESCO

W Rudniku nad Sanem wiklina nie jest dodatkiem do krajobrazu. To element, który definiuje miasto. Widoczny w przestrzeni publicznej, w pracowniach rzemieślników i w projektach, o których słyszy się daleko poza Podkarpaciem. Centrum Wikliniarstwa znajdzie się na światowej liście UNESCO, a oficjalne ogłoszenie wpisu nastąpi podczas konferencji w New Delhi w przyszłym tygodniu.

Polska
"Nie jęcz, tylko działaj". Przejechał na bicyklu 2700 km. Miał konkretny cel

Na zabytkowym bicyklu sprzed 150 lat przejechał całą Polskę. Prawie 2700 kilometrów pod wiatr, w deszczu, w samotności i wśród tysięcy ludzkich uśmiechów. Jechał dla swojej córki Emilki, zamieniając archaiczny pojazd w symbol determinacji i ojcowskiej miłości. Ta wyprawa stała się czymś więcej niż sportowym wyzwaniem. Stała się opowieścią o człowieku, który udowodnił, że kiedy walczy się o najbliższych, nie istnieją rzeczy niemożliwe.

Polska
TYLKO U NAS Ogrodowa kolej z Nietoperka. Torowisko marzeń Jerzego Jóźwiaka

We wsi Nietoperek, tuż przy dawnej stacji kolejowej, powstała jedna z najbardziej oryginalnych atrakcji regionu - kolejka ogrodowa, którą Jerzy Jóźwiak buduje od półtorej dekady. Jej tor oplata całą posesję, a w miniaturowym krajobrazie pojawiają się mosty, budynki i konstrukcje inspirowane okolicą. Każdy jej przejazd odsłania część historii człowieka, który pozwolił, by jego pasja stała się częścią codziennego życia.

Polska
Wraca moda na zielarstwo. "Chyba mamy już dość sztuczności"

Chwasty z ogródka równie dobre jak szpinak czy sałata? Pasjonaci z Podkarpacia pokazują, że naturalne dobro jest często na wyciągnięcie ręki. Od pokoleń zbierają rośliny i edukują na temat tego, co można z nich zrobić. Moda na zielarstwo, jak mówią, rozszerza się ostatnio na całą Polskę. 

Polska
TYLKO U NAS Tu kwitnie największa w Polsce kolekcja storczyków. Skąd się wzięły?

Pod szklanym dachem Storczykarni w Łańcucie kwitnie największa w Polsce kolekcja tych niezwykłych roślin. Kuszą egzotycznym wyglądem, zachwycają bogactwem barw i kształtów, ale ich zapach potrafi zaskoczyć. Nie zawsze jest tak uwodzicielski, jak sugerowałaby delikatna uroda. To właśnie ta różnorodność sprawia, że wizyta w tym miejscu staje się niepowtarzalnym doświadczeniem.

Polska
Nie święci garnki lepią. Można to sprawdzić w Medyni Głogowskiej

Medynia Głogowska przez lata skrywała swoje garncarskie dziedzictwo. Glina była tu czymś oczywistym, codziennym, często niedocenianym. Dziś jest symbolem tradycji i dumy, przyciągając turystów, miłośników rękodzieła i artystów z całego kraju. Stała się miejscem, w którym historia spotyka się z nowoczesnością, a każdy odwiedzający może spróbować swoich sił przy kole garncarskim i odkryć, czym jest siwa ceramika.

Ludzie
TYLKO U NAS Polska wieś w sercu Rumunii. "Żyjemy tu bez pośpiechu i bez bogactwa"

Na północnym wschodzie Rumunii, w zielonych dolinach Bukowiny, od pokoleń mieszkają Polacy. Przybyli tu jeszcze w XIX wieku, głównie z Galicji, w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. Zakładali osady, budowali kościoły, pielęgnowali mowę ojczystą i obyczaje przodków. Dziś polskie wsie takie jak Nowy Sołoniec, Plesza, Pojana Mikuli czy Kaczyka są żywymi pomnikami tej historii - gdzie wciąż mówi się po polsku, gotuje po polsku i świętuje po polsku.

Polska
PODKARPACIE Mało znane, a zachwycające: odkrywamy Góry Słonne

Ukryte między Sanokiem a Leskiem, Góry Słonne rzadko trafiają na pierwsze strony przewodników. Nie mają ani tatrzańskiej ostrości, ani bieszczadzkiej legendy. A jednak, kto raz powędruje ich grzbietem, zwykle wraca - dla ciszy bukowych lasów, serpentyn wijących się nad dolinami i miejsc, które na trwałe zapadają w pamięć.

Polska
Szelmowskie miny i wybałuszone oczy. Jak powstają słynne bachusiki?
- Inspirował mnie Wrocław i jego krasnale. Wrocław to miasto większe, bardziej turystyczne, ale pomyślałem, że skoro tam się udało, dlaczego miałoby się nie udać u nas? - mówi nam Artur Wochniak, autor słynnych zielonogórskich bachusików.
Polska
Tu uczą przyrody lepiej niż w szkole. Jedyne takie miejsce w Polsce
Na skraju wsi Owczary w Lubuskiem, gdzie słońce suszy trawę szybciej niż deszcz zdąży ją nawodnić, od prawie trzydziestu lat rozkwita miejsce, które uczy przyrody lepiej niż niejedna sala wykładowa. To tutaj, na dawnych terenach PGR-u, Klub Przyrodników stworzył Muzeum Łąki - jedyne takie w Polsce.
Polska
Ten dramat dalej się rozgrywa, tylko po cichu. Co dzieje się na Odrze?
Choć medialny szum ucichł, a fala śmierci ryb i małży przestaje być tematem codziennych rozmów, problem nadal trwa - ciszej, ale nie mniej dramatycznie. Eksperci i aktywiści alarmują: ekosystem Odry jest poważnie zniszczony, a bez szybkich i skutecznych działań naprawczych oraz renaturyzacji, szanse na pełne odrodzenie tej jednej z najważniejszych polskich rzek maleją z każdym dniem.
Polska
Czy Zielona Góra rzeczywiście jest zielona? "Nie ilość, a jakość ma znaczenie"
W przypadku Zielonej Góry sama nazwa zobowiązuje. Ale czy rzeczywiście z roku na rok robi się tu bardziej zielono? Zdaniem Agnieszki Tokarskiej-Osyczki - tak. - Ale nie ilość, a jakość powinna być priorytetem - podkreśla architektka krajobrazu.
Polska
Noc Muzeów w Lubuskiem. Brokatowe glutki i dymiące lemoniady. Co się będzie działo?
Od dymiącej lemoniady po afrykańskie bębny - tegoroczna Noc Muzeów w Zielonej Górze zaskakuje rozmachem i różnorodnością atrakcji. W rolach głównych: nauka, sztuka i tajemniczy lokator biblioteki.
Polska
W pracy jeździ autobusem. Po niej - rowerem. "Wyścig w Indiach był ekstremalny. Jazda była walką o życie"
W dzieciństwie rower był dla niego wszystkim: zabawką, środkiem transportu, pasją. Dziś dla Krzysztofa Fechnera z Zielonej Góry jest także sposobem na życie - i to dosłownie. Na co dzień prowadzi miejski autobus, po pracy wsiada na rower i przemierza setki kilometrów w ramach wyścigów ultra. Zaczęło się skromnie, ale z dużą determinacją. - Pierwszy mój wyścig ultra to był Tour de Pomorze - 710 kilometrów dookoła województwa zachodniopomorskiego. Przejechałem go w 2016 roku na "góralu" - wspomina z uśmiechem.
Polska
Polscy bracia Lumiere. To dzięki nim w Częstochowie pojawiło się kino
Za narodziny kinematografii przyjmuje się rok 1895, kiedy bracia Lumiere zorganizowali w Paryżu pierwszą publiczną projekcję filmową. Ich polskimi odpowiednikami byli bracia Antoni i Władysław Krzemińscy. Ludzie, którzy nie tylko zakochali się w filmie, ale i otworzyli mieszkańcom Częstochowy okno na ich własny świat.
Polska
Dlaczego ludzie boją się sów? "To nie są żadne ptaki nieszczęścia!"
- Najpopularniejszy zabobon dotyczący sów? Że przynoszą śmierć - mówi nam prezes Stowarzyszenia Ochrony Sów. Choć świadomość społeczeństwa rośnie, echa dawnych przesądów wciąż dają o sobie znać.
Polska
Takiej Wielkanocy nie ma nigdzie indziej. "Nasz region jest nietypowy"
W Zielonej Górze i całym Lubuskiem Wielkanoc to prawdziwa mozaika zwyczajów przywiezionych z różnych stron dawnej Rzeczypospolitej - od Wileńszczyzny po Wielkopolskę. Kolorowe pisanki, misternie plecione palmy i wielkanocne stoły pełne smaków - to wszystko łączy się tu w jedną barwną opowieść o świętowaniu.
/esi/block/adv/adv/925254?slot=halfpage&device=desktop&counter=1
/esi/block/adv/adv/925254?slot=halfpage&device=desktop&counter=1
/esi/block/adv/adv/925254?slot=blillboard&counter=1