,
Obserwuj
Świat

Zełenski w dużym kłopocie przed zimą. "USA nie ma pieniędzy ani na Ukrainę, ani na Izrael"

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
17.11.2023 06:26
Putin chce w najbliższych miesiącach prowadzić z Ukrainą wojnę na wyniszczenie. Sytuacja na froncie jest trudna - uważa gen. Bogusław Pacek. Tym bardziej że amerykańska pomoc jest teraz przekierowywana do Izraela.
|
|
fot. Andrew Harnik / AP Photo

Władimir Putin chce za wszelką cenę wykazać chociaż niewielkie postępy na polu walki przed grudniem br. kiedy zamierza ogłosić oficjalnie, że ubiega się o urząd prezydenta w wyborach w 2024 roku. Dlatego Rosjanie atakują teraz z taką zaciekłością - twierdzi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski cytowany przez portal Ukrainska Prawda.

To wojna na wyczerpanie. Putin nie musi szukać spektakularnych zwycięstw - ocenił natomiast gość Mikołaja Lizuta w audycji "A teraz na poważnie". Prof. Bogusław Pacek, generał dywizji w stanie spoczynku i dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego uważa, że Ukraina obecnie ma jednak poważny kłopot. I to nie tylko z powodu złej pogody. Na wszystko nakłada się dodatkowo sytuacja w strefie Gazy. W efekcie pomoc zbrojna, która miała dotrzeć na Ukrainę, trafia do Izraela, co komplikuje sytuację naszego wschodniego sąsiada.

"Nie ma pieniędzy ani na Ukrainę, ani na Izrael"

Profesor Pacek przybliżył aktualną sytuację w Stanach, gdzie prezydent Joe Biden przeforsował niedawno budżet do przełomy stycznia i lutego przyszłego roku. - I tam nie ma pieniędzy ani na Ukrainę, ani na Izrael. Na Ukrainę zostało jeszcze do wydania z poprzedniego budżetu 5 procent. To nie jest dużo, ale mamy już połowę listopada - zauważył ekspert. Generał uspokajał jednak, że "nie ma powodu do dramatu". - Bo wojna i tak nie będzie aktywna, ze względu na pogodę, na to błoto. Nikomu nie śpieszy się po stronie rosyjskiej. Rosjanie będą chcieli to rozstrzygnąć albo zimą, albo dopiero w przyszłym roku - przewidywał Pacek. - Putin dobrze wie, że jeśli rzuci wszystkie siły, to Amerykanie będą musieli dać coś nowego, albo czegoś więcej - stwierdził.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć >>

Ekspert uważa, że "wojna na wyczerpanie jest tym, co dziś Putinowi najbardziej odpowiada". - I taki statyczny, patowy obraz, przypominający bardziej pierwszą niż drugą wojnę światową, będziemy mieli jeszcze z pewnością przez kilka tygodni, aż do czasu gdy zamarznie ziemia. I wtedy może być różnie, jest wiele znaków zapytania - stwierdził gen. Pacek. Ocenił jednak, że "ta wojna na pewno przeciągnie się na przyszły rok".

Koniec amerykańskiej pomocy dla Ukrainy? Kongresmen kreśli prawdopodobny plan