,
Obserwuj
Polityka

Co Nawrocki zrobi z SAFE? "Prezydent został zagnany do kąta przez PiS"

2 min. czytania
10.03.2026 10:38

Karol Nawrocki ma przedstawić we wtorek Donaldowi Tuskowi założenia swojego programu, czyli tzw. polskiego SAFE 0 proc. - Prezydent nie chciał dać zwycięstwa Tuskowi, rządowi - mówił w TOK FM dr Jarosław Kuisz. 

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Po co Karolowi Nawrockiemu pomysł alternatywy dla programu SAFE?
  • W jaki sposób prezydent został "zagnany do kąta" przez własne środowisko polityczne?
  • Czy wtorkowe spotkanie w Pałacu Prezydenckim doprowadzi do porozumienia ws. SAFE? 

We wtorek Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Tuskiem w sprawie tzw. polskiego SAFE 0 proc. Prezydent ma przedstawić szczegóły programu tworzonego wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim. NBP nie może finansować budżetu bezpośrednio ze swoich środków, a zysków ostatnio nie ma. Adam Glapiński stwierdził także, że nie chciałby ruszać rezerw złota.

Po co w ogóle "SAFE 0 proc." prezydentowi?

- Prezydent nie chciał dać - w kluczowej sprawie bezpieczeństwa - zwycięstwa Tuskowi, rządowi. To alfa i omega tego tematu. Powody późniejsze są tylko dorabianiem do tego (ideologii) - komentował w "Poranku TOK FM" prof. Jarosław Kuisz.

Zdaniem redaktora naczelnego "Kultury Liberalnej" Tusk zaczął "odgrywać pierwszoplanową rolę na obszarze prerogatyw prezydenckich". - Prezydent szuka swojego miejsca w sferze obronności, polityki zagranicznej, od czasu do czasu może coś zawetować - dodał.

Tymczasem - jak przypomniał prowadzący "Poranek TOK FM" Maciej Kluczka -  pojawiły się głosy, że projekt prezydenta to pokazanie Jarosławowi Kaczyńskiemu, że Nawrocki ma inicjatywę, swoje pomysły, ale skoro rząd jest sceptyczny, to podpisze ustawę o SAFE.

Jak ocenił Tomasz Walczak z "Super Expressu", prezydencki pomysł ws. SAFE "to przygotowanie ogniowe pod weto". - Prezydent został zagnany przez PiS do kąta, ofensywą przeciwko SAFE. Cenę zapłaciłoby nie PiS, bo ono nie bije się o większość poparcia, tylko o stabilne prawicowe poparcie. Ale dla prezydenta Nawrockiego ważne jest centrum polityczne - przekonywał. 

Dziennikarz wskazał też na sondaże, wedle których Polacy chcą podpisania ustawy o SAFE, a nie prezydenckiego weta. - Prezydent musiał wyjść z jakąś inicjatywą, to było nawet sprytne z jego strony. Nie gra w grę PiS. Jeżeli weto, to duże niezadowolenie społeczne. Brak weta to obrażenie się pisowskiej prawicy na prezydenta, że gra do jednej bramki z Tuskiem. Znalazł trzecią drogę w postaci tego pomysłu. Ona się nie zmaterializuje, bo w tę grę zaczął grać rząd - ocenił komentator "Poranka TOK FM". 

Źródło: TOK FM