,
Obserwuj
Polityka

Pełczyńska-Nałęcz czy Hołownia. Kto wicepremierem z Polski 2050? "Jest konsensus"

2 min. czytania
02.02.2026 18:48

- Wszystkie narzędzia w ręku ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej najważniejsze zadanie na dzisiaj: musi posklejać partię, pokazać, że jest przywódcą nie tylko grupy, która na nią zagłosowała, ale również tej drugiej połowy, która zagłosowała na Paulinę Hennig-Kloskę - mówił Mirosław Suchoń. Gość Karoliny Lewickiej odpowiadał też o dalszej roli Szymona Hołowni w partii. 

fot. Tomasz Jedrzejowski/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto może zostać nowym wicepremierem?
  • Czy po wyborach w Polsce 2050 dojdzie do "rzezi niewiniątek"?

Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w sobotę została wybrana nową przewodniczącą Polski 2050. W powtórzonej drugiej turze wyborów zdobyła 350 z 659 głosów, pokonując Paulinę Hennig-Kloskę. 

Tymczasem sama Hennig-Kloska powiedziała w TVN24, że były przewodniczący partii Szymon Hołownia byłby doskonałym wicepremierem. Tymczasem Pełczyńska-Nałęcz miałaby liczyć, że to stanowisko przypadnie jej.

- Polska 2050 jest częścią koalicji i naturalnym wydaje się, że takie stanowisko trafia również do naszej formacji. Decyzję w tej sprawie podejmuje premier - zaznaczył w "Wywiadzie politycznym" Mirosław Suchoń, poseł Polski 2050. Obecnie zastępcami prezesa Rady Ministrów są Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy i Radosław Sikorski z KO.

Hołownia może natomiast liczyć na tytuł honorowego przewodniczącego Polski 2050. - Myślę, że jest konsensus w partii. Hołownia zawsze będzie w Polsce 2050 ważną postacią - stwierdził gość Karoliny Lewickiej.

Jak w NATO

Zdaniem Suchonia, Polska 2050 jest jak NATO i ma swój artykuł piąty - wszyscy odpowiadają za partię. - Wszyscy ci, którzy stali za Pauliną Hennig-Kloską, pomagali jej w kampanii, są członkami partii. I nie można ich żaden sposób sankcjonować za to, że mają inną wizję. Wręcz przeciwnie, siłą Polski 2050 była zawsze pojednana różnorodność - stwierdził polityk.

- Wszystkie narzędzia w ręku ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej najważniejsze zadanie na dzisiaj: musi, używając tych narzędzi, posklejać partię, pokazać, że jest przywódcą nie tylko grupy, która na nią zagłosowała, a to jest pół partii. Że jest również przywódcą tej drugiej połowy, która zagłosowała na Paulinę Hennig-Kloskę - dodał Suchoń.

Nowa przewodnicząca Polski 2050 zapewniła, że do końca tygodnia będzie znany zarząd ugrupowania.

Źródło: TOK FM