Pełczyńska-Nałęcz czy Hołownia. Kto wicepremierem z Polski 2050? "Jest konsensus"
- Wszystkie narzędzia w ręku ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej najważniejsze zadanie na dzisiaj: musi posklejać partię, pokazać, że jest przywódcą nie tylko grupy, która na nią zagłosowała, ale również tej drugiej połowy, która zagłosowała na Paulinę Hennig-Kloskę - mówił Mirosław Suchoń. Gość Karoliny Lewickiej odpowiadał też o dalszej roli Szymona Hołowni w partii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto może zostać nowym wicepremierem?
- Czy po wyborach w Polsce 2050 dojdzie do "rzezi niewiniątek"?
Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w sobotę została wybrana nową przewodniczącą Polski 2050. W powtórzonej drugiej turze wyborów zdobyła 350 z 659 głosów, pokonując Paulinę Hennig-Kloskę.
Tymczasem sama Hennig-Kloska powiedziała w TVN24, że były przewodniczący partii Szymon Hołownia byłby doskonałym wicepremierem. Tymczasem Pełczyńska-Nałęcz miałaby liczyć, że to stanowisko przypadnie jej.
- Polska 2050 jest częścią koalicji i naturalnym wydaje się, że takie stanowisko trafia również do naszej formacji. Decyzję w tej sprawie podejmuje premier - zaznaczył w "Wywiadzie politycznym" Mirosław Suchoń, poseł Polski 2050. Obecnie zastępcami prezesa Rady Ministrów są Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy i Radosław Sikorski z KO.
Hołownia może natomiast liczyć na tytuł honorowego przewodniczącego Polski 2050. - Myślę, że jest konsensus w partii. Hołownia zawsze będzie w Polsce 2050 ważną postacią - stwierdził gość Karoliny Lewickiej.
Jak w NATO
Zdaniem Suchonia, Polska 2050 jest jak NATO i ma swój artykuł piąty - wszyscy odpowiadają za partię. - Wszyscy ci, którzy stali za Pauliną Hennig-Kloską, pomagali jej w kampanii, są członkami partii. I nie można ich żaden sposób sankcjonować za to, że mają inną wizję. Wręcz przeciwnie, siłą Polski 2050 była zawsze pojednana różnorodność - stwierdził polityk.
- Wszystkie narzędzia w ręku ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej najważniejsze zadanie na dzisiaj: musi, używając tych narzędzi, posklejać partię, pokazać, że jest przywódcą nie tylko grupy, która na nią zagłosowała, a to jest pół partii. Że jest również przywódcą tej drugiej połowy, która zagłosowała na Paulinę Hennig-Kloskę - dodał Suchoń.
Nowa przewodnicząca Polski 2050 zapewniła, że do końca tygodnia będzie znany zarząd ugrupowania.
Źródło: TOK FM