,
Obserwuj
Polityka

Ministerstwo odwołało ją po 25 latach pracy. Prof. Ewa Helwich: Jestem kozłem ofiarnym

2 min. czytania
04.02.2026 16:29

Wieloletnia konsultantka krajowa w dziedzinie neonatologii odwołana. Powód? Brak współpracy z resortem. - Zaskoczyła mnie decyzja ministerstwa. Z zarzutami absolutnie się nie zgadzam - mówiła w TOK FM Ewa Helwich.

Ewa Helwich
Ewa Helwich
fot. YouTube/Fundacja Wcześniak

Ministerstwo zdrowia 21 stycznia po 25 latach odwołało konsultantkę krajową w dziedzinie neonatologii prof. Ewę Helwich. Zarzucono jej brak współpracy z resortem i działania mające zagrozić programowi szczepień noworodków. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wyraziło oburzenie odwołaniem Helwich i domaga się jej natychmiastowego przywrócenia.

- Zaskoczyła mnie decyzja ministerstwa. Z zarzutami absolutnie się nie zgadzam - podkreśliła w "TOK 360" Helwich. Jak stwierdziła, "chaos" w programie szczepień noworodków rozpoczął się, kiedy we wrześniu wdrożono nowe badania przesiewowe mające chronić przed ciężkim wrodzonym niedoborem odporności.

Helwich sugerowała ministerstwu, żeby najpierw czekać na wyniki badania przesiewowego, a dopiero szczepić przeciwko gruźlicy (kiedy jest pewność, że dziecko nie ma ciężkiego wrodzonego niedoboru odporności).

Jak podkreślała lekarka, niedobór odporności dotyczy ok. sześciorga dzieci w całej Polsce w ciągu roku. - Ja wkraczam w całą sprawę wtedy, kiedy widzę, że tutaj jest pewne niebezpieczeństwo. Instruuję w związku z tym neonatologów, żeby dokładnie informować rodziców, że jest w Polsce gruźlica obecna, że prawdopodobieństwo zachorowania na gruźlicę jest większe niż zachorowania na ten ciężki niedobór odporności. Ale to rodzice podejmują decyzję, my ich tylko informujemy, więc dlaczego mnie się za to wini? Nie mam zielonego pojęcia - stwierdziła rozmówczyni Filipa Kekusza.

Co ze stanowiskiem resortu? - Ja bym chciała usłyszeć to stanowisko, dlatego że na razie jestem kozłem ofiarnym w tej całej sytuacji, w której w ogóle nie zawiniłam - skwitowała Helwich.

Źródło: TOK FM/ Fot. YouTube/Fundacja Wcześniak