,
Obserwuj
Polska

Brak prądu, wody i ogrzewania. Jak przetrwać blackout?

Szymon Kępka
2 min. czytania
07.10.2025 07:54

Latarka, woda i zapas żywności - między innymi te rzeczy są obowiązkowe, gdy następuje blackout. Ale nie tylko. Jak bezpiecznie przetrwać ten czas? Kilka prostych wskazówek.

Blackout w Hiszpanii w kwietniu 2025.
Blackout w Hiszpanii w kwietniu 2025.
fot. Alejandro Martínez Vélez/Associated Press/East News

Co to jest blackout?

Blackout to nie tylko brak światła. To sytuacja, w której przez wiele godzin lub dni nie ma prądu, a więc także ogrzewania czy wody w kranie. Nie można też płacić kartą. Blackout można przyrównać do odcięcia od Internetu w codziennym życiu - nagle okazuje się, że wiele rzeczy, które uznawaliśmy za oczywiste, przestają działać.

A gdy sieć komórkowa przestaje działać, radio często zostaje jedynym źródłem informacji.

Blackout. Co robić?

Podstawą jest latarka - najlepiej mieć kilka sztuk, a do tego zapas baterii. Świeczki to także dobry pomysł, ale na krótką metę.

Warto mieć zapas wody w butelkach oraz jedzenie, które nie wymaga gotowania: konserwy, suszone owoce czy pieczywo chrupkie. Telefon można ładować przez powerbank lub w samochodzie, dlatego dobrze mieć ładowarkę do gniazdka zapalniczki.

Jeśli blackout trwa dłużej, przydaje się plan kontaktu z rodziną. Wystarczy ustalić, że spotykamy się w jednym miejscu o określonej godzinie. To drobiazg, który zmniejsza stres, gdy telefony nie działają.

Ważne też: nie otwieraj lodówki i zamrażarki bez potrzeby, odłącz urządzenia z gniazdek i używaj zasobów oszczędnie.

Redakcja poleca

O naszym bezpieczeństwie decyduje wiedza i przygotowanie. W TOK FM prowadzimy cykl krótkim przewodników pod hasłem  "Plan działania" - to praktyczny poradnik, który podpowie, jak zachować spokój i skutecznie działać w chwili zagrożenia. 

Czy Polska jest gotowa na blackout?

Kilka miesięcy temu głośno było np. o gigantycznym blackoucie w Hiszpanii - to była największa tego typu awaria w historii tego kraju. W kontynentalnej części kraju (oraz w części Portugalii i południowej Francji) prądu pozbawionych było ponad 55 mln ludzi.

Sparaliżowany został ruch uliczny, stanęła komunikacja publiczna, opóźnione były samoloty i zatrzymana kolej. Zamykano szkoły, w szpitalach włączono zasilanie awaryjne, ale wstrzymywano zabiegi planowe. Nie działały windy, pozamykano sklepy, ludzie utknęli na stacjach metra i podziemnych parkingach. Sieć komórkowa i internet działały z przerwami. Przyczyną awarii było odłączenie przez Francję europejskiego systemu połączeń międzysystemowych.  Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj. A czy Polska jest gotowa na taką sytuację? Dowiedz się więcej!

Współpraca: Jakub Żebrowski, TOK FM

Oprac.: KW

Źródło: TOK FM