Brak prądu, wody i ogrzewania. Jak przetrwać blackout?
Latarka, woda i zapas żywności - między innymi te rzeczy są obowiązkowe, gdy następuje blackout. Ale nie tylko. Jak bezpiecznie przetrwać ten czas? Kilka prostych wskazówek.
Co to jest blackout?
Blackout to nie tylko brak światła. To sytuacja, w której przez wiele godzin lub dni nie ma prądu, a więc także ogrzewania czy wody w kranie. Nie można też płacić kartą. Blackout można przyrównać do odcięcia od Internetu w codziennym życiu - nagle okazuje się, że wiele rzeczy, które uznawaliśmy za oczywiste, przestają działać.
A gdy sieć komórkowa przestaje działać, radio często zostaje jedynym źródłem informacji.
Blackout. Co robić?
Podstawą jest latarka - najlepiej mieć kilka sztuk, a do tego zapas baterii. Świeczki to także dobry pomysł, ale na krótką metę.
Warto mieć zapas wody w butelkach oraz jedzenie, które nie wymaga gotowania: konserwy, suszone owoce czy pieczywo chrupkie. Telefon można ładować przez powerbank lub w samochodzie, dlatego dobrze mieć ładowarkę do gniazdka zapalniczki.
Jeśli blackout trwa dłużej, przydaje się plan kontaktu z rodziną. Wystarczy ustalić, że spotykamy się w jednym miejscu o określonej godzinie. To drobiazg, który zmniejsza stres, gdy telefony nie działają.
Ważne też: nie otwieraj lodówki i zamrażarki bez potrzeby, odłącz urządzenia z gniazdek i używaj zasobów oszczędnie.
O naszym bezpieczeństwie decyduje wiedza i przygotowanie. W TOK FM prowadzimy cykl krótkim przewodników pod hasłem "Plan działania" - to praktyczny poradnik, który podpowie, jak zachować spokój i skutecznie działać w chwili zagrożenia.
Czy Polska jest gotowa na blackout?
Kilka miesięcy temu głośno było np. o gigantycznym blackoucie w Hiszpanii - to była największa tego typu awaria w historii tego kraju. W kontynentalnej części kraju (oraz w części Portugalii i południowej Francji) prądu pozbawionych było ponad 55 mln ludzi.
Sparaliżowany został ruch uliczny, stanęła komunikacja publiczna, opóźnione były samoloty i zatrzymana kolej. Zamykano szkoły, w szpitalach włączono zasilanie awaryjne, ale wstrzymywano zabiegi planowe. Nie działały windy, pozamykano sklepy, ludzie utknęli na stacjach metra i podziemnych parkingach. Sieć komórkowa i internet działały z przerwami. Przyczyną awarii było odłączenie przez Francję europejskiego systemu połączeń międzysystemowych. Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj. A czy Polska jest gotowa na taką sytuację? Dowiedz się więcej!
Współpraca: Jakub Żebrowski, TOK FM
Oprac.: KW
Źródło: TOK FM