,
Obserwuj
Polska

Taka karteczka pomoże przetrwać w chwili zagrożenia. Masz ją w swoim domu?

Szymon Kępka
2 min. czytania
15.10.2025 07:30

Kto odbiera dzieci ze szkoły? Jakie są najważniejsze numery telefonów? Czy wszyscy wiedzą, gdzie w bloku znajdują się wyjścia ewakuacyjne? Między innymi te pytania warto sobie zadać, tworząc tzw. plan rodzinny na wypadek zagrożenia.

fot. TOMASZ BARANSKI/REPORTER

Gdy mierzymy się z jakimś nagłym zagrożeniem - powódź, pożar, ryzyko zawaleniem się naszego budynku mieszkalnego czy wojna - często górę biorą emocje. Dlatego - aby nie dać się im ponieść - warto wcześniej stworzyć prosty plan na wypadek kryzysu. Wszystko po to, by nie pogubić się w nagłej sytuacji, gdy pewne decyzje i działania trzeba podejmować bardzo szybko.

Plan rodzinny jak plan lekcji

Plan rodzinny jest jak plan lekcji - jeśli każdy zna swoje zadania, chaos jest mniejszy. Taka rozpiska nie musi być rozbudowana - wystarczy kilka prostych zasad, które każdy zna i pamięta.

Kto odbiera dzieci ze szkoły? Jakie są najważniejsze numery telefonów? Te ostatnie warto zapisać nie tylko w smartfonie, ale i na kartce w portfelu. Dzieciom można włożyć taką karteczkę do plecaka.

Ważne rzeczy warto mieć spisane i powieszone np. na lodówce - ratownicy medyczni właśnie tam szukają informacji o chorobach i lekach. Warto pokazać też domownikom, gdzie są najważniejsze dokumenty: paszporty, dodatkowe klucze do samochodu albo wyłączniki prądu, gazu i inne zawory.

Czy plan naprawdę działa? Warto zrobić próbę

Plan rodzinny to nie tylko papierowy scenariusz - to coś, co warto przećwiczyć. Raz na jakiś czas dobrze zrobić próbę: czy dzieci wiedzą, którędy wyjść z domu, czy każdy pamięta miejsce spotkania i wie, jak wezwać pomoc. Taka próba daje spokój i pewność, że w kryzysie każdy zadziała automatycznie.

Redakcja poleca

Warto pamiętać, że zwierzęta także są częścią rodziny i też potrzebują planu awaryjnego na czas zagrożenia. Podstawą takiego  "plecaka bezpieczeństwa" dla psa czy kota jest: 

  • zapas karmy,
  • transporter,
  • smycz;
  • woda.

Dobrze mieć też paszport weterynaryjny. O tym jednak trzeba pomyśleć wcześniej. W tym celu pierwszy krok powinniśmy zrobić w kierunku lekarza weterynarii i tam zapytać o szczegóły. Nie każdy weterynarz wyda paszport dla psa czy kota (musi być do tego upoważniony), ale każdy powinien pokierować w odpowiednie miejsce, gdzie będzie można to załatwić.

O naszym bezpieczeństwie decyduje wiedza i przygotowanie. W TOK FM prowadzimy cykl krótkim przewodników pod hasłem   "Plan działania" - to praktyczny poradnik, który podpowie, jak zachować spokój i skutecznie działać w chwili zagrożenia.

Współpraca: Jakub Żebrowski, TOK FM

Źródło: TOK FM