"Magazyny zapełnione były w 100 proc.", a jak jest teraz? Do Polski przestał płynąć gaz z Niemiec

Do Polski przestał płynąć rosyjski gaz z Niemiec. PGNiG jednak zapewnia, że obserwowany w ciągu ostatnich dni spadek napełnienia magazynów gazu ze 100 do 99 proc. nie oznacza, że koncern zaczął wykorzystywać zapasy gazu zgromadzone na zimę - poinformowało w komunikacie biuro prasowe PGNiG.

Do Polski przestał płynąć rosyjski gaz z Niemiec. Rosyjski Gazprom 31 sierpnia wstrzymał dostawy gazu do Niemiec przez Nord Stream I. Przesył gazu miał być wznowiony po trzydniowej  przerwie, jednak w weekend poinformowano o zawieszeniu dostaw na czas nieokreślony.  

Zapasy gazu w Polsce. Czy zużywamy już zapasy gazu na zimę? 

- Dla nas kluczowe jest to, że nasi zachodni sąsiedzi część gazu dostarczanego Nord Streamem sprzedawali nam. Dopływ gazu z Niemiec tak zwanym rewersem na gazociągu jamalskim jest od kilku miesięcy jednym z najważniejszych źródeł dostaw tego paliwa do Polski. Od początku wojny w Ukrainie zostaliśmy odcięci od dostaw płynących wcześniej gazociągiem jamalskim z Rosji – czytamy na stronach Business Insider. 

- Dostawy gazu rewersem na gazociągu jamalskim praktycznie zostały wstrzymane, przez Lasów* ograniczone. System bilansowany jest z magazynów kawernowych** — napisał na Twitterze dr Tomasz Włodek z Akademii Górniczo-Hutniczej.

* jak czytamy w komentarzach pod wpisem: Lasów - Punkt wejścia z Niemiec na Dolnym Śląsku... Obecnie dostawy przez ten punkt są około 1/4 niższe niż średnia z ostatniego miesiąca i ponad 1/2 niższe niż np. w maju br. (przyp. red)

**Magazyny kawernowe to podziemne naturalne magazyny gazu. (przyp red.)

Oprócz niewielkiej produkcji własnej, Polska ma dwa główne źródła dostaw gazu z zagranicy. Są to gazoport w Świnoujściu i rewers z Niemiec z zamkniętego od kilku dni gazociągu Nord Stream I. Okazuje się, że odcięcie jednego ze źródeł, już teraz powoduje potrzebę wykorzystania zapasów gazu w Polsce zgromadzonych w magazynach na zimę. 

- Potwierdzają to codzienne dane PGNiG. Polskie magazyny zapełnione były w 100 proc. I zapełnienie właśnie zaczęło spadać — pisze na Twitterze ekonomista Rafał Mundry.

PGNiG zaprzecza doniesieniom o wykorzystywaniu zapasów gazu na zimę

Jak informuje PAP, z udostępnianych codziennie rano danych przez spółkę z grupy PGNiG Gas Storage Poland wynika, że w ostatnich kilku dniach napełnienie magazynów gazu w Polsce lekko się zmniejsza. Jeszcze niedawno informowano o napełnieniu magazynów na poziomie 100 proc., dane z niedzieli, z godziny 6:00, mówią o napełnieniu na poziomie 99 proc. (36078 GWh). W ciągu ostatniej doby z magazynów zatłoczono 40,5 GWh gazu.

PGNiG informuje, że podziemne magazyny gazu służą nie tylko do utrzymania zapasów, ale również do bieżącego bilansowania sieci przesyłowej. Zapewnia jednocześnie, że nie ma to związku z wstrzymaniem dostaw gazu z Rosji do Niemiec przez gazociąg Nord Stream I.

- Wahania stanu wypełnienia są naturalnym procesem. Dlatego stawianie tezy, że spadek napełnienia ze 100 proc. do 99 proc. ma związek ze wstrzymaniem dostaw gazu w Nord Stream I może być wynikiem braku pełnej wiedzy na temat funkcjonowania instalacji magazynowych i ich roli w krajowym systemie gazowym. Wystarczy prześledzić dane historyczne Gas Storage Poland, by się o tym przekonać i uniknąć formułowania zbyt pochopnych, błędnych wniosków – przytacza komunikat PGNiG, Polska Agencja Prasowa.

PGNiG. Nowe kanały dostawy gazu do Polski już wkrótce

Jak informuje PAP, PGNiG zapewnia też, że nie jest również prawdą, że przepływ gazu z Niemiec do Polski ustał. Koncern wskazuje, że gazociąg Nord Stream I został wyłączony tydzień temu, a przez cały ten czas gaz z kierunku zachodniego był w Polsce odbierany.

Od początku września przepływ z Niemiec jest niższy, co ma jednak związek z wysokimi cenami na europejskich rynkach i brakiem atrakcyjności ekonomicznej dostaw gazu z tego kierunku. Bez zakłóceń PGNiG odbiera gaz przez terminal LNG w Świnoujściu, sprowadza także gaz z terminalu w Kłajpedzie.

- PGNiG prowadzi stały monitoring sytuacji w Polsce oraz na rynkach europejskich i światowych w zakresie dostępności paliwa gazowego. Spółka podejmuje stosowne działania potrzebne do zabezpieczania odpowiednich wolumenów gazu dla odbiorców krajowych. Obecnie wszyscy odbiorcy gazu GK PGNiG otrzymują gaz zgodnie ze zgłoszonym zapotrzebowaniem - napisano w komunikacie.

Jak donosi PAP, w związku z trwającym, bezprecedensowym kryzysem energetycznym w Europie PGNiG podjęło szereg działań wzmacniających bezpieczeństwo dostaw gazu, m.in. intensyfikując import skroplonego gazu ziemnego, przyspieszając proces zatłaczania magazynów gazu oraz rezerwując odpowiednie przepustowości gazociągów umożliwiających przesył gazu z zagranicy, w tym w uruchomionym w maju gazociągu Polska-Litwa.

Ponadto uruchomienie gazociągu Baltic Pipe łączącego Polskę, przez Danię, ze złożami gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym otworzy wkrótce nowy kierunek dostaw gazu do Polski.

- Wydobycie własne w Polsce i Norwegii oraz pozyskane w ostatnich tygodniach kontrakty na dostawy gazu gazociągiem Baltic Pipe, a także dostawy drogą morską w postaci LNG oraz zgromadzone zapasy magazynowe zapewniają PGNiG odpowiednią ilość gazu, aby zaspokoić zapotrzebowanie odbiorców na paliwo gazowe przez cały sezon grzewczy 2022/2023 – napisano w komunikacie PGNiG. 

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM