,
Obserwuj
Polska

Wołodymyr Zełenski odwiedzi Polskę. Z prezydentem i premierem porozmawia m.in. o ukraińskim zbożu

PAP
2 min. czytania
03.04.2023 10:40
W środę w KPRM prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim. Tematem będzie m.in. sytuacja na froncie, sytuacja bezpieczeństwa w regionie i kwestie bilateralne, w tym kwestia ukraińskiego zboża - powiedział PAP minister w KPRM Michał Dworczyk.
|
|
fot. AP

O zaplanowanej na środę wizycie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Polsce poinformował w poniedziałek rano w RMF FM szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Jak zapowiedział, prezydent Zełenski spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą na długie rozmowy nt. kwestii bezpieczeństwa, gospodarczych czy politycznych i historycznych. Zełenski ma również po południu spotkać się z Polakami i mieszkającymi w Polsce Ukraińcami na Zamku Królewskim w Warszawie.

'Europejczycy muszą się modlić, by Ukraina nie upadła'. Zełenski: Wtedy wojna stałaby się europejska

We wpisie na Twitterze Dworczyk zapowiedział, że Zełenski w środę po południu spotka się również z premierem Mateuszem Morawieckim w KPRM.

Jak powiedział PAP, wśród poruszanych tematów znajdą się m.in. kwestie dotyczące sytuacji na Ukrainie i na froncie, sytuacja bezpieczeństwa w regionie, a także sprawy bilateralne - w tym "na pewno temat przejść granicznych oraz ukraińskiego zboża".

- To będzie spotkanie, które ma służyć obu stronom. Po naszej stronie musi być pewna mobilizacja, zrozumienie i przypomnienie, czym jest wojna - powiedział minister rozwoju Waldemar Buda w poniedziałek w Programie Trzecim Polskiego Radia, odnosząc się do planowanej wizyty prezydenta Ukrainy w Polsce.

- Trzeba nieustannie przypominać i mieć wielką atencję dla rzeczy, które są dla nas niewygodne, związane z wojną, które musimy tolerować. Na nas wojna ma wpływ niemal codziennie. Widzimy to w sklepach, w różnych trudnościach. Chodzi o to, by przypominać, że te trudności są obiektywne, a tak naprawdę źródło mają w jednej osobie - Władimirze Putinie" - powiedział Buda.