Nie żyje Andrzej Milczanowski. Były minister spraw wewnętrznych miał 85 lat
O śmierci Milczanowskiego poinformował w mediach społecznościowych Andrzej Rozenek.
'Ci, którzy są wolni od myśli pełnych urazy, z pewnością odnajdą spokój'. Żegnaj mój Przyjacielu, ministrze, niezawodny obrońco mundurowych!" - napisał polityk.
Opozycjonista, minister, prawnik
Milczanowski w latach PRL współpracował z Komitetem Obrony Robotników i "Solidarnością". Aresztowany w trakcie stanu wojennego, spędził w więzieniu dwa lata, był objęty opieką Amnesty International jako więzień sumienia.
W 1990 roku został wiceszefem Urzędu Ochrony Państwa, w latach 1992-1995 był ministrem spraw wewnętrznych. Podał się do dymisji po wyborze Aleksandra Kwaśniewskiego na prezydenta.
Dzień przed złożeniem dymisji poinformował Sejm o rzekomej współpracy ówczesnego premiera Józefa Oleksego z radzieckimi i rosyjskimi służbami specjalnymi (tzw. afera Olina) - zarzuty nigdy nie zostały potwierdzone. Wobec Milczanowskiego prowadzono śledztwo ws. ujawnienia tajemnicy państwowej - został uniewinniony.
Pracował także jako prawnik, miał kancelarię notarialną w Szczecinie. Był odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Wolności i Solidarności.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>