,
Obserwuj
Świat

Bomba niedaleko samolotu z amunicją dla Ukrainy. "Nowa jakość zagrożenia"

TOK FM
1 min. czytania
06.08.2026 16:25

Niemieckie media poinformowały, że ukraiński samolot transportowy, obok którego odkryto w środę drona z ładunkiem wybuchowym, był załadowany amunicją. - Niewykluczone, że doszło do osobowej infiltracji obiektu i dana osoba mogła przenieść system bezzałogowy z ładunkiem - ocenił w TOK FM dr Jacek Raubo.

Saper na lotnisku w Lipsku
Saper na lotnisku w Lipsku
fot. IMAGO/EHL Media/Imago Stock and People/East News

"Cudem uniknięto katastrofy" - tak dziennik "Süddeutsche Zeitung" napisał o wydarzeniach, do których doszło na lotnisku w Lipsku. Niemieckie gazety dotarły do wstępnego raportu policji w sprawie incydentu, do którego doszło w nocy z wtorku na środę. Wiadomo, że znaleziony dron wyposażony był w materiał wybuchowy i zapalnik, który znajdował się w pobliżu samolotów transportowych należących do Ukrainy.

- Niewykluczone, że doszło do osobowej infiltracji obiektu i dana osoba mogła przenieść system bezzałogowy z ładunkiem - ocenił w "TOK 360" dr Jacek Raubo z Defence24.

Zdaniem komentatora dziennika "FAZ" "nasuwa się podejrzenie", że sprawcy niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło w Lipsku, należy szukać w Rosji lub wśród związanych z nią komórek sabotażowych na Zachodzie. 

Według szefa niemieckiego MSW, ten incydent to "nowa jakość zagrożenia" w wojnie hybrydowej.

Źródło: TOK FM